Wędkowanie w Górnej Austrii c.d.

Autor: Włodzimierz Walczak | Dodany: 2003-02-04

wyślij znajomemu   wydrukuj stronę

  1  2  następna   




Kontynuując temat wypraw wędkarskich do Górnej Austrii pragnę przedstawić dzisiaj płynące w pobliżu miasteczka Bad Ischl odcinki rzek Traun i Ischler Ache. Warto zaznaczyć, że samo miasteczko pełne jest rozmaitych turystycznych atrakcji, rzecz istotna w wypadku rodzinnej, letniej eskapady.

Ischler Ache
Hotel Stadt Salzburg jest gospodarzem rzeki Ischler Ache w jej dolnym biegu, na odcinku 3,4 km, aż do ujścia do Traun. Lokalizacja samego hotelu jest wspaniała, leży nad samym brzegiem potoku. Sama Ischler Ache jest średniej wielkości (20 – 25 metrów szerokości), niesie niezwykle czystą, krystaliczną wodę. Co ważne, nawet po intensywnych opadach czyści się bardzo szybko.
























Poza fragmentami obudowanymi murem oporowym rzeka jest dostępna do brodzenia i stwarza doskonałe warunki rzutowe. Jej najważniejsi mieszkańcy to pstrągi potokowe i tęczowe, saiblingi, brzany i klenie. Podobno można w niej upolować pięknego lipienia, czego sam - niestety - nie doświadczyłem. Górny odcinek rewiru, o długości 1,5 km przeznaczony jest tylko do połowu na suchą muchę i to miejsce jest warte szczególnej uwagi.

Bezpośrednio po opadach deszczu, przy podwyższonym stanie wody i nieco zmniejszonej przejrzystości można doświadczyć wspaniałych doznań niemal seryjnie łowiąc pięknie wybarwione, około 40 centymentrowe potoki. Reagują na prawie każdą suchą muchę wielkości 14 - 16, trzeba być tylko ostrożnym - stosować dalekie rzuty i delikatną prezentację.
Ryby przebywają głównie w strefie brzegowej, pod wiszącymi gałęziami drzew, w pobliżu dużych kamieni i innych przeszkód. Przy niskim stanie wody i dużej przejrzystości warto obławiać nimfą głębokie doły poniżej spiętrzeń oraz głębsze partie rzeki w jej dolnym odcinku. Jednak przy klasycznych niżówkach, lepiej po prostu zmienić łowisko, na przykład na Ischler Traun.

Ischler Traun
Rzeka na odcinku ok. 3,2 km dostępna jest dla gości hotelowych. Traun w pobliżu Bad Ischl jest dużą rzeką o szerokości ok. 50 m , jednak podczas długotrwałych upałów stan wody opada tak nisko, że miejscami można ją nawet przejść. Zawsze jednak trzeba uważać na silne prądy i bardzo szybkie uciągi, które sprawiają, że brodzenie w niektórych miejscach, nawet przy niskich stanach bywa niebezpieczne.





















Łowi się głównie na nimfy (streamer jest zabroniony), co nie jest wcale łatwe, ponieważ wolno używać tylko jednej muchy z obciążeniem własnym i bez przekraczania wielkości 8. Miejscowi wędkarze łowią głównie na daleką nimfę z użyciem wskaźnika brań. Jest ona w tych warunkach zdecydowanie skuteczniejsza od naszej krótkiej odmiany. Można również próbować agresywnego prowadzenia długiej nimfy uzyskując efekt zbliżony do łowienia na malutkie streamerki .Sprawdza się to podczas połowu tęczaków. Skuteczność dalekiej nimfy widoczna jest zwłaszcza przy połowie pstrągów potokowych. Przyłowem mogą być lipienie, których moim zdaniem, nie ma w rzece zbyt dużo. Do naszej muchy mogą również skoczyć migrujące między jeziorami trocie jeziorowe.
Doskonałą miejscówką na okazowe ryby jest ujście potoku w środkowej części rewiru. Inne dobre miejsca to odcinki spokojniejszej wody po obydwóch stronach rzeki oraz dolny odcinek, w pobliżu mostu, który jest granicą rewiru. Trzeba pamiętać, że na całej długości rzeki łowienie utrudniają gęste krzaki i oporowy mur wzdłuż drugiego brzegu.
  1  2  następna   


Polskie majówki cz. 1


Sikora – małe i mniejsze suche


Białoń - kiełże!


Frąckiewicz - majówkowe haute couture


Frąckiewicz - zamiast muddlera