• 1
  • 2
  • 3

Nasi partnerzy

Złów i uwolnij

Los haczyków

Kolejne przypadki dotyczą sztucznych muszek. W żołądku ryby nr 2 stwierdziłem niedużą sztuczną muszkę, której stan wskazywał na to, że została połknięta niedawno. Takie „znalezisko” zdarzyło mi się wtedy po raz pierwszy w życiu. Muszka nie należała do żadnej z osób w mojej grupie. Moją pierwszą myślą było, że muszka wypadła jakiemuś wędkarzowi z pudełka, a następnie została pochwycona i połknięta przez rybę.

Czytaj dalej

Dryft genetyczny, Maciej Wilk(FFF)

Dryft genetyczny

Dryft genetyczny.

Tematem zmian genetycznych populacji ryb zainteresowałem się stosunkowo niedawno — konkretnie w związku ze zniszczeniem Brennicy. Ponieważ w Brennicy występuje liczna populacja brzanki (gatunek, który nigdzie nie był zarybiany), przygotowałem dla RDOŚ informację o tej populacji na podstawie publikacji i badań
genetycznych populacji brzanki w Karpatach. W związku z tym zacząłem czytać o genetyce i o tym, jaki wpływ na stan populacji mają zarybienia. Ogólnie: zarybienia przyspieszają dryf genetyczny.

 Co to jest ten dryft :
W naturalnej populacji jest dóża różnorodność wariantów genetycznych „inne” osobniki wcale nie są złe — to właśnie one niosą rzadsze cechy, które mogą okazać się kluczowe, gdy warunki się pogorszą (susza, powódź, choroby, nagłe ocieplenie). Ta różnorodność działa jak polisa ubezpieczeniowa: kiedy przychodzi kryzys,
ujawniają się atuty mniejszości i cała populacja ma z czego „zbudować” przystosowanie.
Problem zaczyna się, gdy przez zarybienia uśredniamy populację materiałem pochodzącym od niewielu rodziców, często podobnych do siebie. Wtedy uruchamia się dryft genetyczny: natura „wyciera” najpierw to, czego jest najmniej, czyli rzadkie warianty. Z każdym kolejnym zarybieniem to wycinanie rzadkich cech przyspiesza. Efekt? Populacja traci elastyczność, spada odporność na zmiany, a przy byle wstrząsie środowiskowym łamie się szybciej, bo brakuje tych „innych”, którzy potrafią przetrwać.
Krótko: im więcej zarybień z wąskiej puli, tym szybsze ubożenie genów. A im mniej rzadkich cech, tym słabsza staje się cała populacja — nie dziś na liczniku, ale jutro w realnej zdolności do przystosowania.

Pozdr Maciej

dołączyłem też informację poświęconą brzan¬ce z Brennicy i Wisły gdzie temat

 

Brzanka z Brennicy wyjątkowość i zagrożenia Brennica, jako część obwodu Małej Wisły 1, przechowuje unikalny, „pierwotny” komponent puli genetycznej brzanki – pozostałość pierwszej fali kolonizacji w okresie holoceńskim, bez późniejszej domieszki z Dunajca/Uszwicy. Przekraczanie barier następowało prawdopodobnie małą liczbą osobników — efekt założyciela. Takie populacje startują z ubogą pulą alleli. To czyni tę populację jednocześnie cenną (historycznie i ewolucyjnie) oraz kruchą: przy niskiej zmienności genetycznej i silnej izolacji międzyrzecznej każda degradacja siedlisk (prostowanie i „uśrednianie” koryta, wbudowywanie żwiru w brzegi, równanie bystrzy) obniża liczebność, uruchamia silny dryf genetyczny i w pierwszej kolejności „wyciera” rzadkie allele.

Utrata tych rzadkich wariantów bezpośrednio obniża potencjał adaptacyjny całej populacji – zmniejsza jej zdolność reagowania na przyszłe zmiany środowiskowe (np. w reżimie przepływów, temperaturze, presji chorób, a także na zmiany klimatyczne o podłożu antropogenicznym). Brak dopływu genów z innych rzek, powoduje, że utraconych wariantów nie da się odtworzyć. W praktyce oznacza to, że niekorzystne ingerencje hydromorfologiczne w Brennicy niosą nieproporcjonalnie duże ryzyko bezpowrotnej utraty dziedzictwa genetycznego brzanki, co przesądza Wyjaśnienie

Pewność co do „wyjątkowości genetycznej” brzanki z Brennicy wynika z dwóch, zbieżnych wątków: twardych danych terenowych z Brennicy oraz wyników analizy zmienności i historii zasiedlania całej populacji karpackiej.
Po pierwsze, mamy udokumentowane odłowy badawcze na Brennicy (Harbutowice, Górki Małe) z 30.06.2010 r.: „Ogółem złowiono 60 okazów brzanki… [i] od złowionych okazów został pobrany fragment płetwy do badań genetycznych, po czym ryby były niezwłocznie uwalniane w miejscu złowienia” (Amirowicz 2010,
sprawozdanie, s. 1–2). Występowanie brzanki potwierdzają również odłowy badawcze w ramach Monitoringu Wód, jak również nasze odłowy kontrolne/ochronne prowadzone na przestrzeni lat 2005-2025.

Po drugie, wyniki pracy „The Holocene History of the Carpathian Barbel Barbus carpathicus” Konopińskiego i in. (2013) pokazują, że populacje brzanki po północnej stronie Karpat tworzą układ fal kolonizacyjnych z epoki holoceńskiej i klinów zmienności genetycznej. Kluczowy jest fakt, że pierwsza fala zasiedlenia w dorzeczu
Wisły utworzyła „duże, ale genetycznie bardzo jednolite populacje”, co „zaowocowało bliskością genetyczną” m.in. Małej Wisły (czyli także Brennicy), Raby, Skawy, (Konopiński 2013, s. 10). Co więcej: „Populacje z dorzeczy Małej Wisły, Strwiąża (dorzecze Dniestru) i Orawy (dorzecze Dunaju) są genetycznie ze sobą spokrewnione i wykazują bardzo niską zmienność genetyczną, co sugeruje, że te trzy populacje stanowią relikty pierwszego etapu ekspansji na północne stoki Karpat” (tamże, s. 9).

Równocześnie „klin zachodni (Raba, Skawinka, Skawa, Soła, Mała Wisła) nie wykazuje istotnej domieszki z Dunajca i Uszwicy” (s. 10), co znaczy, że zespół Małej Wisły zachował „pierwotny” wzorzec genetyczny sprzed późniejszych, bardziej zróżnicowanych napływów (druga/trzecia fala) (Konopiński 2013). Wreszcie, źródła pierwszych kolonizatorów wskazują na rejon Topli i Laborca (najniższe wartości FST wobec Małej Wisły/Strwiąża/Orawy), co wspiera scenariusz „pierwszego wejścia” przez te przejścia przez dział wodny (s. 9).

W ujęciu ilościowym B. carpathicus charakteryzuje się ogólnie niską zmiennością, a w Małej Wiśle jest ona szczególnie niska (HE i RS wyraźnie mniejsze niż w dorzeczu Dunaju), co autorzy nazywają „zaskakująco silną strukturą genetyczną” przy jednocześnie małej zmienności wewnątrzpopulacyjnej (Konopiński 2013, s. 6).

Całość obrazu spina konkluzja, że rozprzestrzenianiu i demografii gatunku towarzyszyły „zarówno załamania demograficzne, jak i ekspansje” w holocenie, a jego „rozmieszczenie i demografia są wrażliwe na zmiany środowiskowe” (s. 1). Na marginesie dodam, że stanowiska z których pochodziły próbki do badań zostały pobrane z Wisły na wysokości ujścia Brennicy, oraz z Brennicy w okolicach mostu drogowego na Brenną, miejscu w którym doszło do zniszczenia siedlisk brzanki w czasie ostatnich prac.


Maciej Wilk

W Załączniku: 1. Praca badawcza „The Holocene History of the Carpathian Barbel Barbus carpathicus” Konopińskiego i in. (2013) 2. Sprawozdanie z odłowów wykonanych w ramach pracy badawczej.

 

Zarybienia czy warto i co dają, co lepsze ikra czy selekt

Zarybić jest prosto.

Artykuł to zebrany materiał podczas dyskusji z FFF zapoczątkowany przez mnie odnośnie tego, czy ryby hodowlane to antidotum na brak ryb z naturalnego rozrodu.

W dużej mierze są to informacje podane w poniższym materiale od Macieja Wilka.

Czytaj dalej

Bezzadziory w okręgu częstochowskim, P&L

Kolejny z wniosków Jurajskiego Salmoklubu Częstochowa został zatwierdzony. Od 2023 r. na wszystkich wodach "pstrąga i lipienia" w okręgu częstochowskim będą obowiązywać haki bezzadziorowe lub pozbawione zadzioru.

Tarło pstrąga potokowego. Manifest?

Tarło pstrąga potokowego

Obecny klimat, który przechodzi dużą zmianę w świecie co widać u nas szczególnie ma bardzo duży wpływ w wielu rejonach Polski na tarło pstrągów potokowych. Jeszcze nie tak dawno tarło pstrąga potokowego odbywało się w okolicach października. Dzisiaj często trudno o tę fascynującą dla nich przygodę z rodzicielstwem z ich udziałem. Tarło dla nich przesuwa się często w sposób niekontrolowany dla nich samych. Wypełnione ikrą ryby nie mogą jej złożyć ze względu na temperaturę wody czy warunki panujące w środowisku.

Czytaj dalej

Fotografowanie ryb zgodnie z C&R

Wytyczne C&R


Większość dotychczasowych badań dotyczących C&R skupiała się na sprawdzaniu specyficznych dla gatunku odpowiedzi na potencjalne czynniki wpływające na śmiertelność.

Czytaj dalej