• 1
  • 2
  • 3

Nasi partnerzy

Sztuczna muszka w średniowieczu

Sztuczna muszka w średniowieczu

   W ślad za wcześniejszą analizą sztucznej muszki w starożytności (P&L, nr 2 i 3/1997) teraz przedstawiam informacje dotyczące średniowiecza. Obecnie znane są tylko trzy informacje z XV w., zresztą wszystkie z Wysp Brytyjskich. Poniższe teksty angielskie podaję za Braekmanem (1980) (z jednym drobnym uzupełnieniem z wersji Denisona), wraz z moim przekładem.

W ślad za wcześniejszą analizą sztucznej muszki w starożytności (P&L, nr 2 i 3/1997) teraz przedstawiam informacje dotyczące średniowiecza. Obecnie znane są tylko trzy informacje z XV w., zresztą wszystkie z Wysp Brytyjskich. Poniższe teksty angielskie podaję za Braekmanem (1980) (z jednym drobnym uzupełnieniem z wersji Denisona), wraz z moim przekładem. 

Pierwsza informacja pochodzi z rękopisu. Oto co jest napisane w części o połowie pstrąga:

And iff ye fische for hym in the lepyng tyme ye must dubbe your hoke with the federys of a pecock or with the federys of a pertriche or with the federysse of a whyld doke and ye must loke what colowr þat the fley is þat þe trowgth lepythe aftir and ye same colowre must the federisse be and the same colour must the sylke be of for to bynde the federysse to your hoke.

I jeżeli będziesz go łowił w czasie, kiedy wyskakuje z wody, musisz przymocować do haczyka pióra koguta, albo pióra kuropatwy, albo pióra dzikiej kaczki, i musisz sprawdzić jakiego koloru są muszki, do których wyskakuje pstrąg, i tego samego koloru muszą być pióra, i tego samego koloru musi być jedwab, którym przymocujesz pióra do haczyka.

  Druga informacja jest również z rękopisu, w której czytamy o pstrągu:

Take a greate long worme, dragge for a trowte in December, January and february at the botome of the water vppon the grownd; in march, apriell & maye, september and october fysche with a menyse (on) your hooke; in June, iuly an agust in the vpper part of the water with an artificiall flye, made vppon your hooke with sylke of dyverse colures lyke vnto the flys which be on the waters in these monethes, and fethers of a cok or capons necke, iayes fethers be good & pecoks and popiniayes.

Weź dużą długą dżdżownicę na pstrąga w grudniu, styczniu i lutym, prowadź ją przy dnie; w marcu, kwietniu, maju, wrześniu i październiku łów na strzeblę na twoim haczyku; w czerwcu, lipcu i sierpniu w górnej części wody ze sztuczną muszką zrobioną na twoim haczyku z jedwabiu o różnych kolorach, podobną do muszek, które są na wodzie w tych miesiącach, oraz z szyjnych piór koguta lub kapłona1); dobre są pióra sójki oraz pawia i zielonego dzięcioła.

1) Wykastrowany kogut.

 Trzecia informacja znajduje się w znanej książce Damy Juliana Barnes. Pierwsze wydanie The Boke of St. Albans było w 1486, ale znajdowały się w niej tylko informacje o myślistwie i ptasznictwie. Do drugiego wydania z 1496 dołączono część o wędkarstwie (The Treatyse of Fysshynge wyth an Angle). Oto fragmenty dotyczące połowu pstrąga:

Ye may angle to hym all tymes wyth a grounde lyne lyenge or rennynge, sauyng in lepynge tyme, and thenne wyth a dubbe2). And erly wyth a rennynge grounde lyne, and forth in the daye wyth a flote lyne.

  Ye shall angle to hym in Marche wyth a menew hangyd on your hoke by the nethernesse wythout flote or plumbe drawynge vp and downe in the streme tyll ye fele hym taste. In the same tyme angle to hym wyth a grounde lyne with a redde worme for the moost sure. In aprill take the same baytes, and also Inneba, other wyse namyd .vij. eyes. Also the canker that bredyth in a grete tree and the redde snayll. In May take ye stone flye and the bobbe under the cowe torde and the sylke worme, and the bayte that bredyth on a fern leaf. In Juyn take a redde worme and nyppe of the heed, and put on thyn hoke a codworme byforn In Juyll take the grete redde worme and the codworme togyder. In August take a flesshe flye and the grete redde worme and the fatte of the bakon, and bynde abowte thy hoke. In September take the redde worme and the menew. In Octobre take the same, for they ben specyall for the trought all tymes of the yere.

  From Aprill tyll Septembre ye trought lepyth. Thenne angle to hym wyth a dubbyd2)  hoke acordynge to the moneth, whyche dubbyd hokys ye shall fynde in thende of this treatyse, and the monethys wyth theym. [...]

   Thyse ben the .xij. flyes wyth whyche ye shall angle to ye trought and grayllyng and dubbe lyke, as ye shall now here me tell.

Marche.

  The donne flye: the body of the donne woll and the wyngis of the pertryche. A nother doone flye: the body of blacke woll, the wynges of the blackyst drake, and the jay vnder the wynge and vnder the tayle.

Apryll.

  The stone flye: the body of blacke wull, and yelowe vnder the wynge and vnder the tayle, and the wynges of a drake. In the begynnynge of May a good flye: the body of roddyd wull, and lappid abowte wyth blacke sylke, the wynges of the drake and of the redde capons hakyll.

May.

  The yelow flye: the body of yelow wull, the wynges of the redde cocke hakyll and of the drake lyttyd yelow. The blacke louper: the body of blacke wull and lappyd abowte wyth the herle of ye pecock tayle, and the wynges of ye redde capon with a blewe heed.

June.

  The donne cutte: [the body of blacke wull & a yelow lyste after eyther syde]10): the wynges of the bosarde bounde on with barkyd hempe. The maure flye: the body of doske wull, the wynges of the blackest mayle of the wylde drake. The tandy flye at saynt Wyllyams daye: body of tandy wull, and the wynges contrary eyther ayenst other of the whitest mayle of ye wylde drake.

Juyll.

  The waspe flye: the body of blacke wull and lappid abowte with yellow threde, the winges of the bosarde. The shell flye at saynt Thomas daye: the body of grene wull and lappyd abowte wyth the herle of the pecoks tayle, wynges of the bosarde.

August.

  The drake flye: the body of blacke wull and lappyd abowte wyth blacke sylke, wynges of the mayle of the blacke drake wyth a blacke heed.

  Możesz go łowić przez cały czas na denną linkę leżącą [na dnie] lub przepływającą, poza porą wyskakiwania z wody, kiedy to łowisz na sztuczną muszkę. A rano na przepływającą linkę przy dnie, a później w ciągu dnia na pływającą linkę.

  W marcu będziesz go łowił na strzeblę, zawieszoną od spodu na haczyku, bez spławika ani ciężarka, podnosząc i opuszczając w potoku, aż poczujesz branie. W tym samym czasie łów go na linkę denną, na czerwoną rosówkę, która jest najpewniejszą przynętą. W kwietniu stosuj te same przynęty, a także minoga. Również robaka3), który żyje w grubym drzewie a także czerwonego ślimaka. W maju weź widelnicę i robaka spod łajna krowiego oraz larwę jedwabnika, oraz przynętę, która żyje na liściu paproci. W czerwcu weź czerwoną rosówkę oraz odetnij jej przednią część, i załóż na twoim haczyku chruścika. W lipcu weź razem dużą czerwoną rosówkę i chruścika. W sierpniu weź muchę z mięsa oraz dużą czerwoną rosówkę oraz tłuszcz z boczku, i przywiąż do twojego haczyka. We wrześniu weź czerwoną rosówkę oraz strzeblę. W październiku weź te same, bo są dobre na pstrąga przez cały rok.

  Od kwietnia do września pstrąg wyskakuje z wody. Wtedy łów go na sztuczną muszkę, w zależności od miesiąca, które to muszki znajdziesz na końcu tego traktatu, a z nimi miesiące. [...]

  Oto jest 12 muszek, na które będziesz łowił pstrągi i lipienie, oraz ich podobizny, które teraz ci opiszę.

Marzec.

  Dun Fly4): tułów zrobiony z szarej wełny, a skrzydła z kuropatwy. Inna sztuczna muszka5): tułów z czarnej wełny, skrzydła z najczarniejszego kaczora, oraz sójka pod skrzydełkiem i pod ogonkiem.

Kwiecień.

  Widelnica: Tułów z czarnej wełny, oraz żółty pod skrzydełkiem i pod ogonkiem, a skrzydełka z kaczora. Na początku maja dobra muszka6): korpus z czerwonej wełny, oraz owinięty czarnym jedwabiem, skrzydełka z kaczora i jeżynki brązowego kapłona.

Maj.

  Żółta muszka7): tułów z żółtej wełny, skrzydełka z jeżynki brązowego kapłona oraz kaczora, barwionego na żółto. Black Louper8): tułów z czarnej wełny, owinięty promieniem z ogonowego pióra pawia, a skrzydełka z brązowego kapłona, z niebieską głową.

Czerwiec

  Dun Coot9): [tułów z czarnej wełny i żółtego pasemka po każdej stronie]: skrzydełka z myszołowa, przywiązane konopiami11). Maure Fly12): tułów z ciemnej wełny, skrzydełka z najczarniejszych piersiowych piór dzikiego kaczora. Tandy Fly13) na dzień św. Wilhelma [26 czerwca]: tułów z brązowej wełny, a skrzydełka ułożone naprzeciw siebie, z najbielszych piersiowych piór dzikiego kaczora.

Lipiec.

  Wasp Fly [osa]: Tułów z czarnej wełny i owinięty żółtą nitką, skrzydełka z myszołowa. Shell Fly na dzień św. Tomasza [21 grudnia]: tułów z zielonej wełny i owinięty promieniem z pawiego pióra ogonowego, skrzydełka z myszołowa.

Sierpień.

  Drake Fly: tułów z czarnej wełny i owinięty czarnym jedwabiem, skrzydełka z piersiowych piór czarnego kaczora z czarną głową.

2) Słowo „dubbing” nie posiada odpowiednika w języku polskim. Określa się nim materiały stosowane do wyrobu sztucznych muszek, zwłaszcza tułowia.

3) Zapewne chodzi o kornika.

4) Według Hillsa jest to February Red (imitacja widelnicy Taeniopteryx nebulosa). Raczej odrzucam tę tezę, gdyż na Wyspach Brytyjskich zbyt rzadko staje się ofiarą ryb, by mogła mieć tak duże znaczenie (w opracowaniach o odżywianiu się pstrągów ta widelnica jest rzadko wykazywana, w dodatku w małych ilościach; kontrastuje to z obiegową wysoką opinią wśród wędkarzy). Zapewne chodzi tutaj o jętkę Rhithrogena haarupi, wylatującą już od marca (do maja), co potwierdza również użycie nazwy Dun.

5) Według Hillsa jest to Olive Dun.

6) Według Hillsa jest to Red Spinner.

7) Według Hillsa jest to Little Yellow May Dun.

8) Według Hillsa jest to muszka jeżynkowa. Zapewne odpowiadała Black Palmer lub Coch-y-Bondhu, ale nie da się tego ustalić definitywnie.

9) Według Hillsa jest to Yellow Dun.

10) Tekst w klamrze nie występuje w wersji podanej przez Braekmana, natomiast pojawia się w wersji (starszej) podanej przez Denisona w 1883.

11) Termin „barked hemph” oznacza dosłownie konopie ze skórką (korkiem). Zapewne chodzi tu jednak o same włókna.

12) Według Hillsa jest to imitacja jętki majowej.

13) Według Hillsa jest to imitacja jętki majowej.

-4-

Analiza i wnioski

1. Z powyższych tekstów wyraźnie widać, że podstawową przynętą na pstrąga była dżdżownica. Stosowano również strzeble, minogi (zwraca uwagę fakt, że stosowano je tylko w kwietniu, tj. w podczas tarła, kiedy są najbardziej dostępne dla ryb; wiedza godna podziwu, gdyż dzisiaj wiele osób szeroko rozpisujących się o wędkarstwa nie ma o tym pojęcia), chruściki, korniki i niektóre inne bezkręgowce. W lecie natomiast, w momencie żerowania powierzchniowego przestawiano się na sztuczną muszkę. Powodem zmiany przynęty była zapewne niska skuteczność przynęty naturalnej w takiej sytuacji (w momencie intensywnego żerowania powierzchniowego pstrągi i lipienie raczej trudno jest złowić na większe przynęty naturalne, zwłaszcza prowadzone przy dnie).

2. Zadziwia dobra znajomość entomologii (i w ogóle zagadnień przyrodniczych) przez średniowiecznych wędkarzy. Należy odnotować, że w traktacie Damy Barnes (ale nie przy omawianiu sztucznych muszek) jest uwaga, że należy analizować zawartość żołądków złowionych pstrągów, w celu lepszego poznania zainteresowań ryb. Zawartość traktatu świadczy, że średniowieczni muszkarze swoim podejściem i swoją wiedzą w tym względzie znacznie wyprzedzali nawet wiele współcześnie uznanych autorytetów muszkarstwa.

3. Te trzy fragmenty (oraz tekst Eliana) wyraźnie wskazują, że wędkarstwo muchowe rozwinęło się w ścisłym związku z entomologią. W swym założeniu sztuczne muszki miały naśladować głównie owady zjadane przez ryby. Stwierdzenie, że od początku filozofia wędkarstwa muchowego zasadzała się na naśladownictwie brzmi może banalnie. Jednakże, w żadnej z dostępnych mi analiz najdawniejszego wędkarstwa muchowego nie doceniono tego szczegółu. Co więcej, przyjmuje się (niesłusznie zresztą), że entomologia wędkarska została zapoczątkowana dopiero w połowie XIX w. (Ronalds), a jej rozkwit miał związek z rozwojem suchej muszki (opracowania Halforda).

4. Praktycznie wszystkie muszki były suche (warto również zwrócić uwagę, że również opis Eliana dotyczy suchych muszek!). To zaś oznacza, że:

- imitowano owady znajdujące się na powierzchni wody. Jest to logiczne, ponieważ łowiono „oczkujące” ryby, oraz naśladowano owady łatwe do zaobserwowania. Dostrzeżenie (dosłownie i w przenośni) owadów pod wodą od dawna wymagało przebrnięcia przez pewne bariery - intelektualną (wiedza, że ryby odżywiają się organizmami znajdującymi się w toni wodnej) i psychologiczną (wiara, że można złowić ryby których nie widać; odejście od purytańskiego schematu zakładającego, że tylko sucha muszka jest godna szlachetnej osoby).

- łowiono głównie metodą dappingu (prostopadłe opuszczanie muszki). Stosunkowo gruba linka (z plecionych końskich włosów) czyniła raczej mało skutecznym połów na muszkę położoną horyzontalnie. Hills (s. 24-25) zwraca uwagę, że po Barnes brytyjscy autorzy podkreślali (do dzisiaj zresztą), iż na wodę powinna opaść najpierw muszka, a potem ewentualnie linka (której na wodzie powinno być zresztą jak najmniej).

5. Wydaje się, że średniowieczne muszki były zadziwiająco dobrymi imitacjami pierwowzorów z natury. Chyba tylko muszka z piórami sójki jest fantazyjna.

  Receptury muszek niewiele odbiegają od współczesnych, mimo ogromnej różnicy w dostępności materiałów. W literaturze brytyjskiej zwraca się nawet uwagę na fakt, że wiele z muszek podanych przez Barnes jest nadal w użyciu. Nie może to jednak dziwić, gdyż muszki Barnes były imitacjami konkretnych owadów zjadanych przez ryby, a które nie wyginęły w ciągu ostatnich 500 lat.

6. Zwraca uwagę fakt, że Barnes podaje szczegóły konstrukcji muszek, ale nie podaje szczegółów dotyczących sposobu ich wykonania. Kontrastuje to z wieloma innymi

-5-

fragmentami książki. To zaś wydaje się wskazywać, że albo wykonywanie muszek było czymś oczywistym (i znanym), albo że autorka nie znała szczegółów. Ta druga ewentualność jest bardziej prawdopodobna; przemawia ona za tezą, że tekst został przepisany z innego źródła, zwłaszcza francuskiego (technika kleju i nożyczek, tak często praktykowana również współcześnie). Na silne związki rybackie między Anglią i Francją w średniowieczu wskazuje terminologia, np. użycie nazw ryb - „umbre” na lipienia (franc. „ombre”), oraz „chevin” na klenia (franc. „chevaine”).

Literatura cytowana:

Barnes J. 1965 (kopia wyd. z 1883). An older form of the treatyse of fysshynge wyth an angle. English Dialect  Society, 41.

Braekman W.L. 1980. The treatise on angling in The Boke of St. Albans (1496). Scripta. Mediaeval and Renaissance Texts and Studies, 1.

Hills J.W. 1973 (I wyd. 1921). A history of fly fishing for trout. Barry Shurlock.

Ronalds A. 1990 (I wyd. 1836). Fly-fisher’s entomology. Singapore.

Voss Bark C. 1994. A history of flyfishing. Merlin Unwin Books, England.

o mnie
Studiował na Uniwersytecie Sophia(ang.) w Tokio (1975–1976) i w Szkole Głównej Planowania i Statystyki w Warszawie (1976–1980). W 2004 obronił na SGH napisany pod kierunkiem Bogdana Grzelońskiego doktorat Gospodarcze i społeczne znaczenie ryb w Polsce od X do XIX w.[2] W latach 1988–1992 pracował w Konsulacie Generalnym RP w Mediolanie, a w latach 1997–2001 i 2005–2009 w Ambasadzie RP w Helsinkach, w tym jako chargé d’affaires w 2007. Hobbystycznie zajmuje się wędkarstwem muchowym. Jest sekretarzem na Polskę brytyjskiego Stowarzyszenia Lipienia (Grayling Society), otrzymując w 2014 doroczną honorową nagrodę Broughton Trophy za wkład w działalność organizacji. Pełnił funkcję tzw. Organizatora Międzynarodowego (International Organizer) Mistrzostw Europy FIPS-Mouche w wędkarstwie muchowym w 2005 w Lesku,
Inne artykuły autora

Tags: P&L21, P&L23, P&L22, historia wędkarstwa