• 1
  • 2
  • 3

Nasi partnerzy

Złoty czy srebrny łosoś

Złoty czy srebrny łosoś?

Obecnie powszechnie terminem srebrniak określa się łososia i troć wędrowną wstępujące do rzek w czasie wędrówki na tarlisko.

Tymczasem dawniej Polacy postrzegali łososia jako złotego, a nie srebrnego. Poniżej podaję wyłowione przeze mnie fragmenty z naszej literatury, które pozwalają nam wyrobić sobie pogląd, jak dawniej postrzegano barwę łososi, pstrągów i innych ryb. Najpierw podaję fragmenty naszej poezji, w których są wzmianki o złotym łososiu:

* U Sebastiana Klonowica (?1551-1608) w Worku Judaszów

-21-

Nie żal wędy i glisty, nie żal złotej sieci,

               Gdy się w matniej na brzegu złoty łosoś świeci.

* U Kacpra Twardowskiego (ok. 1592 - przed 1641) w Bylicy świętojańskiej

               Pstrąg drga w wieńcierzu, złoty łosoś świeci

               Na brzegu w srebrnej poimany sieci.

* U Adama Naruszewicza (1733 - 1796) w Bezżeństwie

               Że się z złotymi imie łosoś cętki

* U Kajetana Koźmiana (1771 – 1856) w Stefanie Czarnieckim

               I już zdobycz się szarpie, toną lekkie spławy,

               Z złotą łuską łososia ciągnie sznur do nawy.

Zresztą jako złote postrzegano nie tylko łososie, ale także inne ryby. Potwierdzają to następujące fragmenty literatury:

* U Mikołaja Reja (1505 - 1569) (VII)

- s. 305: Skoro wrzucił wędeczkę, wnet ułowił pstrąga,

               Co owo przezeń bywa, jako złota, prąga.

- s. 333: Piękny też owo pstrążek, coś go owo widział,

               A też snadź powiedają, by przy złocie bywał.

* U Sebastiana Klonowica w Victoria Deorum (przekład z łaciny)

               Ty łowisz w rzece tylko złotego węgorza.

* U Elżbiety Drużbackiej (1695 - 1765) w Fabule o Książęciu Adolfie

               Rzeki bieżące nigdy nie próżnują

               Rybki złociste można ręką chwytać.

* U Marcina Molskiego (1751 – 1822) o karpiach

Dalej rżnięte w nizinach kanałowe szyby,

               W których się z złotą łuską poławiają ryby.

* U Kajetana Jaksy Marcinkowskiego (ok. 1788 – 1832) w Bugu

               Rybak przybił do brzegu i swą sieć rozwija,

               Wyciąga srebrne leszcze, złotołuskie karpie,

* U Władysława Miniewskiego (1793 – 1865) w bajce Karaś

                              Co tam być muszą za potężne ryby!

                              W jakich łuskach! Czyste złoto!

* U Józefa Korzeniowskiego (1797 – 1863) (V:500) - „pas złoty w karpią łuskę” (może to dotyczyć barwy lub wzoru);

* U Ignacego Hołowińskiego (1807 – 1855) w Rusałkach (cz. II Wędki) - „wyciąga wielkiego złotego karasia, który jak błyskawica zmrok przed nim rozjaśnił”.

* U Juliusza Słowackiego (1809 - 1849) w Królu-Duchu

               Te rybki, które wszelka białość nęci,

               Skrzelki czerwone i łuski złotawe

* U Jadwigi Łuszczewskiej (1834 – 1908) w Wyszymirze

               Także miał wędkę, dziś czule, zazdrośnie,

               Czuwa jak ojciec nad złotołuskiemi.

W literaturze jest też kilka fragmentów, w których przedstawiono ryby jak srebrne (wcześniej srebrne leszcze pojawiły się u Marcinkowskiego):

* U Samuela Twardowskiego (1595 - 1661) w Nadobnej Paskwalinie

-22-

W wodzie onej usiędą, szorować się dając

               Piaskowi jej złotemu i poigrywając

               Mile sobie, lubo im srebrne do rąk mrzany,

               Lub pstrągi nakrapiane.

* U Cypriana Godebskiego (1765 – 1809) (II:358)

               A choć tam Dafny złocistą wędą,

               Ryb sreb[r]nołuskich zmykać nie będą;

* U Adama Naruszewicza (II)

- s. 35    Podleby żywym zdroik otoczony płotem,

               Pod bluszczowym szemrając wytryskał namiotem,

               A dla srebrnołuskich i drobiu zabawki,

               Dwa maluśkie padając napełnił sadzawki.

- s. 45:   Tu po kamyczkach strumyczek szybki

               Sączy przez łąki kryształy wodne;

               W nim srebrnołuskie igrają rybki,

               Pędząc na głębi lata swobodne.

- s. 395: Ówdzie wysmukłych rybek srebrnołuski

Orszak lekkiemi mąci wody pluski.

Tak więc dawniej z zasady ryby, nie tylko łososie, postrzegano jako złote. Skąd w takim razie wzięła się dzisiejsza nazwa srebrniak? W naszej literaturze po raz pierwszy Gawarecki i Kohn (1860: 127) użyli nazwy łosoś srebrzysty, jako odpowiednika niemieckiej Silberlachs i naukowej Fario argenteus (od dłuższego czasu nieaktualnej). Po nich długo nikt nie wspomniał o niej w literaturze. Prawdopodobnie niezależnie od tego nazwa srebrniak rozpowszechniła się w XX w. na Pomorzu. Na tym terenie były silne niemieckie wpływy językowe, oraz oczywiście było dużo łososi i troci.

Literatura cytowana:

Drużbacka E. [W:] Lange A. (red.) 1903. Skarbiec poezyi polskiej. Ser. I, t. 1. Warszawa.

Gawarecki Z., Kohn A. 1860. Polskie gospodarstwo stawowe oraz Opisanie porządku stawowego  przez Stanisława Strojnowskiego. Warszawa.

Godebski C. 1821. Dzieła wierszem i prozą. T. 1-2. Warszawa.

[Hołowiński I.] Kostrowiec Ż. 1848. Pisma. T. 1-2. Wilno.

Klonowic S.F. 1960 (I wyd. 1600). Worek Judaszów. Opr. K. Budzyk i A. Obrębska-Jabłońska. Wrocław.

Klonowic S.F. Victoria Deorum. [W:] Budzyk K., Budzykowa H., Lewański J. 1954. Literatura mieszczańska w Polsce od końca XVI do końca XVIII wieku. Warszawa.

Korzeniowski J. 1871-1873. Dzieła. T. I-XII. Warszawa.

Koźmian K. 1858. Stefan Czarniecki. Poznań.

[Łuszczewska J.] Deotyma. 1860. Polska w pieśni. Warszawa.

Marcinkowski K.J. 1826. Rzeki polskie. Warszawa.

Miniewski w. 1862. Filozofia nie filozofia w bajkach. T. 1-2. Bruxella.

Molski M. 1855-1857. Pisma. T. 1-3. Zebrał W. Radliński. Warszawa.

Naruszewicz A. 1826. Dzieła poetyckie. T. 1-2. Wrocław.

Rej M. 1971. Dzieła wszystkie. T. VII. Wrocław-Warszawa-Kraków-Gdańsk.

Słowacki J. 1949. Dzieła. t. 1-12. Warszawa.

Twardowski K. 1630. [W:] Kot S. 1937. Urok wsi i życia ziemiańskiego w poezji staropolskiej. Warszawa.

-23-

Twardowski S. 1980 (I wyd.1655). Nadobna Paskwalina. Opr. J. Okoń. Wrocław.

o mnie
Studiował na Uniwersytecie Sophia(ang.) w Tokio (1975–1976) i w Szkole Głównej Planowania i Statystyki w Warszawie (1976–1980). W 2004 obronił na SGH napisany pod kierunkiem Bogdana Grzelońskiego doktorat Gospodarcze i społeczne znaczenie ryb w Polsce od X do XIX w.[2] W latach 1988–1992 pracował w Konsulacie Generalnym RP w Mediolanie, a w latach 1997–2001 i 2005–2009 w Ambasadzie RP w Helsinkach, w tym jako chargé d’affaires w 2007. Hobbystycznie zajmuje się wędkarstwem muchowym. Jest sekretarzem na Polskę brytyjskiego Stowarzyszenia Lipienia (Grayling Society), otrzymując w 2014 doroczną honorową nagrodę Broughton Trophy za wkład w działalność organizacji. Pełnił funkcję tzw. Organizatora Międzynarodowego (International Organizer) Mistrzostw Europy FIPS-Mouche w wędkarstwie muchowym w 2005 w Lesku,
Inne artykuły autora