• 1
  • 2
  • 3

Nasi partnerzy

Opinie na temat książki Co zjada pstrąg?

Opinie na temat książki Co zjada pstrąg?

Moja książka wzbudziła pewne zainteresowanie, zresztą nie tylko wśród wędkarzy. Oto komentarze i recenzje, które wyłowiłem w internecie, w literaturze, a także z prywatnej korespondencji w ciągu ostatnich kilkunastu lat. Podaję je bez cenzury. Wszystkim osobom dziękuję za szczere i interesujące wypowiedzi.

Mariusz Szalej, Piechowice: Książka Co zjada pstrąg?, którą kiedyś (parę lat temu) zdobyłem na jakimś pomorskim kiermaszu otworzyła mi oczy na rodzaje przynęt oraz warunki czasowe, lokalizacyjne i pogodowe w połowach pstrągów, przez co moja

-21-

skuteczność już w pierwszych wyprawach po lekturze przynosiła zadawalające (czytaj: lepsze) efekty połowów.

Zbigniew Woźniak, Puławy: Może ma Pan jakiś wolny egzemplarz swojej książki? Jeden z moich kolegów widział ją w antykwariacie w Tarnowie. Zapytał mnie e-mailem, czy chcę, a jak potwierdziłem, okazało się, że już ktoś inny ‘łyknął’ tę książkę. Polecam się łaskawej pamięci.

[Po przesłaniu książki pocztą ....] Wczoraj otrzymałem. Zacząłem czytać... z emocjami wywołującymi rumieńce na twarzy!!! Czemu PWN nie wznawia wydania?! Uważam, że jest to super lektura dla każdego muszkarza. Jakby Pan jeszcze porozumiał się z J. Jeleńskim lub W. Węglarskim, to Wasza wspólna książka byłaby SUPER DZIEŁEM dla muszkarzy - entomologia + handbook dla „krętaczy”.

Artur Konieczny, Kielce: Na podstawie Pana publikacji w P&L, a także (głównie) w książce Co zjada pstrąg? staram się we własnym warsztacie sporządzać wierne imitacje owadów.

Jan Kłosowski, Poznań: Bardzo sobie cenię Pańską pracę pt. Co zjada pstrąg?

 

Andrzej Zawada (www.flyfishing.pl): Czytając książki pana Ciosa jestem pod wrażeniem, aż łezka się kręci w oku o rybach.

Edyta Buczyńska, entomolog, Lublin: Powinien pisać Pan jak najwięcej książek, bo bardzo sympatycznie czyta się Pańskie teksty.

[Poniżej jest kilka fragmentów dyskusji na forach internetowych w nawiązaniu do prośby wędkarzy o sugestie odnośnie publikacji poświęconych owadom.]

Przemek Lisowski: Książka dotyczy odżywiania się ryb łososiowatych, nie tylko w Polsce. Tyle tylko, że jest moooocno specjalistyczna w swoim przekazie i przez to dla nie-fachowców mało strawna.

Mariusz: Dla fachowców też... (www.flyfishing.pl)

Jarek Ziarnicki: Ciekawe informacje na owadzio/robacze tematy znajdziesz w książce Co zjada pstrąg S. Ciosa. (www.fishing.pl/forum)

ZbychW: Czyta się (według mnie) baaaardzo ciężko, za dużo nazw łacińskich, za mało ilustracji. Nie była to książka pisana dla muszkarzy, choć są m.in. oni wymienieni jako odbiorcy. (http://archiwum.fishing.pl/forum/archive/glowne/msg67/15622.shtml)

Tom.K: Co zjada pstrąg Pana S. Ciosa - to już prawdziwy „kosmos”! (www.flyfishing.pl)

Smoterek: Musze napisać pracę na biologię. Temat jest dowolny, ale chciałbym napisać coś o rybach w polskich rzekach. Szczególnie interesuje mnie pstrąg i łosoś. Prosiłbym o pomoc, bo praca ma być długa (10 stron A4).

Adam Kapler: Jeśli idzie o pokarm łososiowatych przyda ci się adresowana do fanów wędkarstwa muchowego Co zjada pstrąg? Ciosa.

(http://biologia.edulandia.odpowiedz.pl/t/55688.html)

Sawal: Wszystkim pasjonatom „dziwnych ryb w kropki” polecam taką książeczkę: Stanisław Cios, Co zjada pstrąg? (zoologia dla wędkarzy), Wyd. Naukowe PWN, 1992. 300 stron o tym co, kiedy, gdzie i dlaczego jedzą pstrągi.

-22-

(www.multiplikator.pl/forum/index.php?topic=728.msg10693;topicseen)

CezaryF: Polecam broszury Pana Ciosa, jak również Jego książkę Co zjada pstrąg? - dział
o kręgowcach (ciekawe informacje - str. 216). Napisałem „Jego” z dużej litery ponieważ badania Pana Ciosa wniosły bardzo dużo do wiedzy o menu pstrągów, a ich wyniki są ukierunkowane pod kątem wędkarstwa pstrągowego. (www.f4f.lo3.wroc.pl/f4f/)

Prof. dr hab. Stanisław Czachorowski, Olsztyn (Biologia w szkole. 1993, 234:172):  Jakkolwiek pozycja ta przeznaczona jest głównie dla wędkarzy, to ze względu na jej zawartość może być wykorzystywana w praktyce szkolnej. Dostarczając bardzo dużo informacji o behawiorze bezkręgowców wodnych książka ta jest bardzo dobrym uzupełnieniem wcześniej wydanej pracy A. Stańczykowskiej Zwierzęta bezkręgowe naszych wód.

Książka S. Ciosa jest chyba do tej pory jedyną pozycją popularnonaukową w języku polskim poświęconą zachowaniu się i cyklom życiowym wodnych bezkręgowców. Szczególnie warto polecić nauczycielom biologii rozdziały ‘Odżywianie się ryb’ oraz ‘Dryft’. W żadnej innej pozycji wydawniczej nie można znaleźć więcej i przystępniej napisanych informacji o tym zjawisku coraz bardziej popularnym w hydrobiologii. [...]

Co zjada pstrąg? jest książką godną polecenia jako źródło informacji biologicznych. Powiązanie popularnego hobby, jakim jest wędkarstwo, z informacjami biologicznymi daje dodatkowe motywacje do uczenia się biologii. Możliwość wykorzystania wiadomości teoretycznych w wędkowaniu jest jedną z sytuacji umożliwiających łączenie teorii z praktyką w nauczaniu biologii. Takiego sprzymierzeńca nie należy pomijać w praktyce szkolnej.

Książka nie była łatwa do kupienia. Jeden ze znajomych kupił ją w dziale z literaturą ... kucharską. Inny pomysłowy wędkarz, Grzegorz Machura z Myszkowa, zwrócił się do redakcji Wędkarza Polskiego o pomoc – „książki tej nie mogę spotkać w żadnej księgarni, a jest mi niezbędna. Chciałbym ją posiadać, więc może za waszym pośrednictwem mógłbym ją zdobyć”. Dzięki uprzejmości redakcji WP otrzymał on książkę.

Skomentowano również moje zainteresowania przyrodnicze:

Przemek Lisowski: Pamiętam, jak kiedyś wracałem z Łosośnej w towarzystwie S. Ciosa (znany kolekcjoner przeróżnych rybich farfocli...), który znienacka wystartował w wagonie typu kowbojka ze słoikiem pełnym minogów... Popłoch wśród pasażerów był nie do opisania! (www.flyfishing.pl).

Zrecenzowano też inne moje publikacje:

Jerzy Kowalski: kopalnią ciekawych informacji i kazuistyki są publikowane przez Staszka Ciosa, najlepszego entomologa wśród wędkarzy, cykliczne broszurki Pstrąg & Lipień. (http://forum.pzw.pl).

CezaryF: Pstrąg & Lipień ukazywał się od bardzo dawna w formie drukowanej (właściwie powielanej) wykonywanej własnym sumptem przez Pana Ciosa - którego wielce poważam - i była to pozycja, która pozwoliła mi spojrzeć zupełnie inaczej na nasze połowy. Dopiero od pewnego czasu pozycja ta ukazuje się w formie elektronicznej. Zapewniam, że w numerach archiwalnych znajdziecie mnóstwo bardzo ciekawych, a co najważniejsze, potrzebnych nam informacji. (www.fors.com.pl/viewtopic.php?u=34&topic=58252).

-23-

Marszal: Sporo cennych informacji ichtiologicznych posiada Pan Stanisław Cios z Warszawy. Wydawał on i myślę, że wydaje nadal kwartalnik Pstrąg & Lipień traktujący nie tyle o wędkarstwie, ile o sprawach okołowędkarskich.

(www.sigmameble.pl/strona/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=431&highlight=)

o mnie
Studiował na Uniwersytecie Sophia(ang.) w Tokio (1975–1976) i w Szkole Głównej Planowania i Statystyki w Warszawie (1976–1980). W 2004 obronił na SGH napisany pod kierunkiem Bogdana Grzelońskiego doktorat Gospodarcze i społeczne znaczenie ryb w Polsce od X do XIX w.[2] W latach 1988–1992 pracował w Konsulacie Generalnym RP w Mediolanie, a w latach 1997–2001 i 2005–2009 w Ambasadzie RP w Helsinkach, w tym jako chargé d’affaires w 2007. Hobbystycznie zajmuje się wędkarstwem muchowym. Jest sekretarzem na Polskę brytyjskiego Stowarzyszenia Lipienia (Grayling Society), otrzymując w 2014 doroczną honorową nagrodę Broughton Trophy za wkład w działalność organizacji. Pełnił funkcję tzw. Organizatora Międzynarodowego (International Organizer) Mistrzostw Europy FIPS-Mouche w wędkarstwie muchowym w 2005 w Lesku,
Inne artykuły autora