Podsumowanie sezonu 2009
Podsumowanie sezonu 2009
1. W minionym roku odnotowałem szereg wydarzeń mających korzystnych wpływ na środowisko wodne i wędkarstwo:
- Powstają kolejne organizacje społeczne działające na rzecz ochrony wód. Powołano Towarzystwa Przyjaciół Rzeki Wełny, a także zapowiedziano utworzenia stowarzyszenia dla Drwęcy. Doświadczenia z ostatnich lat wskazują, że aktualnie najlepszym rozwiązaniem jest tworzenie stowarzyszenia, które ma pod swoją opieką jakąś konkretną wodę. Jest ono wówczas dobrym partnerem dla organizacji wędkarskich i władz administracyjnych.
- Towarzystwa prowadzące działalność na rzecz ochrony rzek uzyskują status Organizacji Pożytku Publicznego (w marcu 2008 r. bodajże jako pierwsze – Towarzystwo Przyjaciół Rzeki Łeby – TPRŁ), dzięki czemu możliwe było od 2009 r. pozyskanie nowych funduszy, pochodzących m.in. z 1% podatku. W 2009 r. były przykłady dobrego wykorzystania funduszy (np. budowa tarlisk na niektórych ciekach pomorskich). TPRŁ nawet otrzymało Nagrodę Bursztynowego Mieczyka, za „działalność w zakresie ochrony przyrody”, przyznaną przez Marszałka Województwa Pomorskiego i Wojewodę Pomorskiego. Można oczekiwać, że będzie rosło grono wędkarzy przekazujących środki na te stowarzyszenia i włączających się w ich działania.
- Wzrasta społeczna świadomość niekorzystnych skutków zapór dla środowiska. W 2009 r. na uwagę zasługują działania podejmowane przez środowisko naukowe (np. apel dr. Żurka z
-21-
PAN w Krakowie), a także manifestacje - w Nowym Targu 19 marca przeciwko budowie zapór na Dunajcu, która zgromadziła ponad 100 uczestników z różnych części Polski, oraz ogólnopolska 5 listopada. Przykładem skuteczności społecznych działań może być rozprawa przed WSA w Krakowie w sprawie MEW Tylmanowa. We wrześniu sąd uchylił postanowienie RZGW w Krakowie w przedmiocie niedopuszczalności odwołania wniesionego przez Klub Przyjaciół Dunajca w imieniu Okręgu PZW w Nowym Sączu oraz skierował sprawę do RZGW celem ponownego, tym razem merytorycznego rozpatrzenia odwołania. Przykładem decyzji administracyjnych, mających na celu ochronę środowiska, jest także sprawa budowy obwodnicy wokół Augustowa, która w 2009 r. zakończyła się rozstrzygnięciem pozytywnym dla Rospudy.
- Systematycznie zwiększa się ilość restrykcji w zakresie połowu ryb. Wprowadzono m.in. odcinek z zakazem zabierania ryb łososiowatych i lipienia, bez dodatkowych opłat na Wisłoce (od ujścia rzeki Ropy do mostu w Krajowicach) i na Wisłoku (od zapory wodnej w Sieniawie do mostu drogowego w Besku).
2. W 2009 r. pojawiło się jednak szereg wydarzeń o niekorzystnym charakterze:
- Nadal mają miejsce zatrucia rzek, o czym świadczy przypadek Bystrzycy koło Świdnicy z 2 maja.
- Nadal liczne stada kormoranów odwiedzają nasze wody (np. San, Skawa, itp.). Problem nabiera coraz większego znaczenia i wymaga lepszych rozstrzygnięć administracyjnych.
- Krakowskie Towarzystwo Wędkarstwa Sportowego utraciło prawo prowadzenia gospodarki rybacko-wędkarskiej na Rudawie. Okazuje się, że same dobre chęci nie wystarczą. Smutne to, ale prawdziwe.