Tendencje w gospodarce na wodach ryb łososiowatych – Informator na lata 2009-2011
Tendencje w gospodarce na wodach ryb łososiowatych – Informator na lata 2009-2011
Na lata 2009-2011 obowiązuje nowy informator Wody krainy pstrąga i lipienia. Celem niniejszej notatki jest odnotowanie zmian w porównaniu do informatora na lata 2006-2008. Podane niżej informacje dotyczą całych rzek lub tylko ich odcinków.
1. Do informatora weszły nowe wody lub wydłużono odcinki dotychczas uznanych cieków - Marychy, Kamionki (dopływu Brdy), Białej Lelowskiej, Redy i rowu K1 (dopływu Wieprzy).
2. Zmieniono klasyfikację wielu wód. Górny Bóbr i zbiornik na Białej Lelowskiej stały się wodami nizinnymi. Na Bobrze (wcześniej był zakaz połowu od 1.IX do 31.XII i tylko sztuczna muszka) i Ropie (wcześniej był matecznik) wprowadzono C&R. Na innym odcinku Bobru, na którym był całoroczny zakaz wędkowania, ograniczono go do okresu 1.I-30.VI. Na Kwisy, Mszance, Porębie, Czarnym Dunajcu, Kamienicy Nawojowskiej, Krąpieli i Redze wprowadzono C&R, a na Porze – No-Kill. Wprowadzono zakaz połowu na dopływach Brdy i Wdy oraz na Baudzie (od 1.IX do 31.XII). Wydłużono zakaz połowu na Drwęcy (był od 15.IV, jest od 15.III), a także wprowadzono tę zasadę na Strudze Libickiej. Utworzono odcinki z zakazem połowu ryb - na Wielkiej Puszczy i Dunajcu na lewym brzegu od ujścia Grajcarka. Z drugiej strony, udostępniono wszystkim wędkarzom Drwęcę Warmińską, zniesiono matecznik na Srebrnej (dopływie Kłodawki) i całoroczny zakaz połowu na kanale młyńskim w Darłowie.
3. Zaostrzono rygory dotyczące przynęt. Na Brdzie, Bobrze, Białej Tarnowskiej, Gwdzie, dopływach Wisłoki i Łeby wprowadzono zakaz używania przynęt roślinnych. Na Pilicy
-22-
wprowadzono zakaz spinningu od 1.IX do 31.XII, a na Belniance i Unieście od 1.IX do 31.I. Na Wieprzy ograniczono stosowanie przynęt zwierzęcych. Na Zbiorniku Czorsztyńskim wprowadzono zakaz spinningowania z brzegu (1.I-30.IV), ze środków pływających (1.I-15.VI), a także zakaz połowu sandacza (1.I-15.VI). Na dolnym Dunajcu oraz na zbiornikach Rożnowskim i Klimkówka wprowadzono zakaz połowu na spinning i żywą/martwą rybę w okresie 1.I-30.IV. Na Dunajcu w Sromowcach Wyżnych wprowadzono tylko sztuczną muszkę, a na Sole wydłużono odcinek z połowem na sztuczną muszkę.
4. Złagodzono szereg przepisów dotyczących przynęt. Na Skawie dopuszczono przynęty roślinne od 16 maja do 31 grudnia, a na Bobrze zniesiono zakaz kuli wodnej. Na Łebie (wcześniej woda nizinna 1.IV-30.VI) zezwolono na wszystkie przynęty w okresie 1.VI-30.IX. Na Marwicy (dopływie Kłodawki) zniesiono zakaz spinningowania od 1.IX do 31.XII.
5. Wydłużono okresy ochronne lipienia: na Skawie (od 1.XII; wcześniej był zakaz połowu od 1.IX) i w nowosądeckim (1.XI-31.V).
6. Podwyższono wymiary ochronne lipienia: na Redzie i w lubelskim - 35 cm oraz na Białym Dunajcu - 40 cm. Podwyższono też wymiary pstrąga: w krakowskim – do 30 cm, lubelskim i szczecińskim – 35 cm, oraz na Białym Dunajcu - 40 cm. W zamojskim na pstrąga jest wymiar widełkowy (wolno zabrać ryby w przedziale 30-49 cm).
7. Zmniejszono limity: w jeleniogórskim - do jednej ryby łososiowatej na dzień, w krakowskim – do 2 ryb (w tym tylko jednego lipienia) dziennie i rocznie 30 sztuk, w lubelskim – do 2 ryb, zamojskim – po jednym pstrągu i lipieni i po 30 szt. rocznie, na Białej Przemszy – do 2 ryb, nowosądeckim – 15 ryb miesięcznie. Na wielu wodach szczecińskiego wprowadzono zakaz zabierania lipienia, na pozostałych jest „limit dzienny 2 sztuki pstrąga potokowego i 1 sztuka lipienia lub 3 sztuki lipienia i 1 sztuka pstrąga potokowego”.
8. Wprowadzono szereg innych zakazów - na Pilicy i dopływach (spławika i kuli wodnej), Radwi (żyłki głównej grubszej niż 0,16), w koszalińskim (spławika, kuli wodnej i obciążania przynęt), w krośnieńskim i lubelskim (zadziorów na haczykach w sztucznych przynętach). Na zbiorniku Sromowce Wyżne ograniczono liczbę wędkarzy z 20 do 5. W zamojskim jest roczny limit wejść na wodę – 50 razy. Na Zbiorniku Czorsztyńskim i Klimkówka wprowadzono zakaz połowu sandacza w okresie 1.I-15.VI. W nowosądeckim jest zakaz zabierania jelca (z wyjątkiem Popradu) i brzanki, oraz stosowania przynęt spinningowych „o długościach mniejszych niż 6 cm dla skrzydła błystki wirowej oraz 10 cm dla korpusu woblera, twistera, błystki wahadłowej i innych przynęt sztucznych”. Na wielu wodach szczecińskiego jest zakaz brodzenia w okresie 1.I-15.V.
Komentarz
1. Liczba zmian wprowadzonych w nowym informatorze jest znacznie większa, niż w przypadku poprzednich wykazów wód ryb łososiowatych. Z dużej dynamiki zmian wyciągam następujące wnioski:
- W PZW szybko postępuje proces decentralizacji decyzji w sprawach gospodarki rybacko-wędkarskiej. Jest to korzystne zjawisko, gdyż lokalni gospodarze wód z zasady mają lepsze rozeznanie w sprawie swoich wód, niż władze centralne. Niedobrze jest natomiast, gdy ci gospodarze w swoich decyzjach opierają się wyłącznie o swoją wiedzę, nie zawsze korzystając z ogólnodostępnej literatury.
- Coraz szerzej sięga się po różne parametry, jako instrumenty regulacji połowów. Na uwagę zasługują zwłaszcza słuszne ograniczenia liczby ryb zabieranych w skali miesięcznej lub
-23-
rocznej, oraz rosnące wymiary ochronne. Nareszcie doczekałem się chwili ustanowienia na wodach PZW wymiaru 40 cm!!! Nie jestem natomiast przekonany, czy Biały Dunajec jest najlepszą wodą na takie rozwiązanie dla pstrągów, z uwagi na stosunkowo niewielką liczbę stanowisk dla dużych ryb, choć woda jest bardzo żyzna, co podkreśliłem w P&L nr 34. Bardziej predestynowane do takiego wymiaru ochronnego są wody o charakterze nizinnym (np. Gwda).
- Decydenci nie zawsze podejmują optymalne decyzje, gdyż bywają one czasem nawet przeciwstawne, albo przywraca się stan wcześniejszy. Częste zmiany decyzji świadczą zarówno o szlachetnych intencjach ich autorów, jak i słabym rozeznaniu w sprawach gospodarki.
2. Systematycznie rośnie liczba restrykcji dotyczących połowu innych ryb, niż łososiowate. Moje wątpliwości budzi zwłaszcza ochrona jelca w Dunajcu. Nie wiem, jakie powody przemawiają za szczególną ochroną jelca, występującego masowo w tej wodzie (np. na odcinku powyżej Zbiornika Czorsztyńskiego). Poza tym, w PZW nadal pokutuje praktyka, że przepisy typu C&R lub No-Kill na ogół dotyczą wszystkich gatunków, co nie jest słuszne z punktu widzenia dobrej gospodarki (należałoby zezwolić na połów niektórych gatunków, które stanowią silną konkurencję dla ryb łososiowatych).
3. W pędzie za zmianami zapomina się czasem o potrzebie zachowania zdrowego rozsądku. Do istniejącego od pewnego czasu kuriozalnego zakazu połowu w latach nieparzystych na Sole koło Żywca, dołączyły przepisy o żyłce 0,16 na Radwi, rocznym limicie wejść na wodę (przecież to jest sprzeczne z jedną z podstawowych zasad PZW - o rozwoju turystyki wędkarskiej!!!; należałoby raczej dążyć do ograniczenia zabieranych ryb) i określeniu przynęty spinningowej w nowosądeckim. Przy takim postępie w twórczości decydentów przepisów aż strach pomyśleć, co będzie w kolejnych informatorach.