• 1
  • 2
  • 3

Nasi partnerzy

Zakres możliwych działań dla odtworzenia tarlisk łososia i troci w rzece Łebie w Lęborku

(Praca wykonana na rzecz Towarzystwa Przyjaciół Rzeki Łeby) Józef Jeleński

  1. Opis istniejących tarlisk troci w rejonie Lęborka

 

-3-

Rzeka Łeba od Lęborka do Łeby jest mi znana od dawna. Odwiedzałem ją w latach 60. z moimi rodzicami i w latach 70. z moją żoną podczas pierwszych naszych podróży wakacyjnych małym fiatem oraz w latach 80. podczas prowadzenia badań na zbiorniku w Żarnowcu. Pod koniec lat 90. poznałem także cały górny bieg Łeby, a sadzonki włosienicznika wodnego Ranunculus fluitans pochodzące z tej rzeki rosną od tamtego czasu w moich stawach w Myślenicach. W zeszłym roku uczestniczyłem w wędkarskich zawodach dla muszkarzy z całej Polski, którzy corocznie spotykają się nad tą rzeką dla uprawiania swego ulubionego sportu - połowu troci wędrownej na sztuczną muszkę. Także i ostatnia wizyta, w styczniu tego roku, dotyczyła troci i łososi oraz Towarzystwa, które o nie dba. Każdy mój przyjazd nad Łebę wiąże się ze wspomnieniem kontaktu z tymi szlachetnymi rybami, oraz moim przekonaniem, że dorzecze Łeby szczególnie nadaje się dla wychowania narybku łososia i troci wędrownej, a rozległe połacie żwirowego dna górnej Łeby i jej wszystkich dopływów stanowią wyśmienite podłoże dla odbywania naturalnego tarła wszystkich gatunków ryb łososiowatych. Niestety, jaz elektrowni w Lęborku ogranicza możliwość dotarcia do tarlisk w górnej części dorzecza Łeby i właściwie tylko dopływy, takie jak Pogorzelica, Okalica i Rybnicka Struga, stanowiły dogodne tarliska dla ryb wędrujących z morza. Z drugiej jednak strony, spiętrzenie w Lęborku zatrzymuje piasek wleczony korytem rzeki Łeby, a uregulowane koryto poniżej jazu powoduje wzmożoną erozję dna, co spowodowało, że w wielu miejscach poniżej jazu rzeka usunęła piasek z dna i odsłoniła żwirowe podłoże, które okazało się odpowiednim miejscem tarliskowym troci wędrownej. Proces erozji postępuje jednak dalej, tym razem wymiatając z pogłębionego koryta rzeki żwir o uziarnieniu odpowiednim na tarliska. Obecnie powierzchnie dna o odpowiednim uziarnieniu żwiru są coraz mniejsze, a na dnie zalegają głównie gruz i kamienie, czasem zcementowane gliniastym piaskiem i żwirem, nieraz przerośnięte roślinnością wodną. Prowadzona przez Towarzystwo Przyjaciół Rzeki Łeby inwentaryzacja ilości gniazd tarłowych wskazuje na malejące znaczenie koryta rzeki Łeby jako tarliska dla wędrownych łososiowatych.

Rzeka/potok
Lokalizacja

Ilość gniazd tarłowych w roku

2003

2004

Łeba

Młynówka od strony wody dolnej

4

0

Most w ulicy Waryńskiego

2

2

Most w ulicy Staromiejskiej

8

5

Most w ulicy Armii Krajowej

1

2

Most w Alei Wolności

1

0

Most kolejowy Lębork - Łeba

2

1

Razem, Łeba:

18

10

Okalica

50

98

Struga Rybnicka

14

18

Tabela porównująca dane z dwóch ostatnich lat wskazuje, że mimo wzrostu liczebności tarlaków obecnych w okolicy Lęborka, coraz mniej z nich wybiera gniazda w korycie rzeki na korzyść dopływów, Okalicy i Rybnickiej Strugi. W międzyczasie Pogorzelica utraciła swoje znaczenie poprzez jej przegrodzenie wysokim spiętrzeniem w okolicy ujścia do Łeby.
Tarło dużych ryb w centrum miasta, w bezpośrednim sąsiedztwie tras spacerowych, miało i ma duże znaczenie dla atrakcyjności turystycznej Lęborka, toteż malejąca ilość gniazd

-4-

tarłowych wywołuje zaniepokojenie i poszukiwanie przyczyn tego zjawiska z jednej strony, oraz sposobów odwrócenia niekorzystnych tendencji z drugiej strony. Sukces sztucznego tarliska na rzece Glaźnej w sąsiednim Słupsku i ogólne wnioski z sympozjum w Krzyni w 2004 r., dotyczącego naturalnego tarła ryb łososiowatych, skłaniają do poszukiwania podobnych rozwiązań w Lęborku. Można bowiem wyobrazić sobie „ścieżkę ekologiczną” przecinającą centrum Lęborka, która będzie biegła wzdłuż rzeki pełnej łososi i troci przybyłych tu z morza na tarło od mostu kolejowego w górę rzeki do ulicy Waryńskiego i dalej nad jaz w rejon planowanej przepławki. Samo tarło (od października do grudnia) oraz wędkarskie połowy troci i łososi (od stycznia do września) znakomicie uzupełniłyby sezon turystyczny, który tradycyjnie dotyczy raczej miesięcy letnich. Gdyby jednak nie odtwarzać tarlisk w mieście, to większość ryb popłynie w górę rzeki i do dopływów górnego biegu Łeby, co oprócz utraty atrakcyjności turystycznej przez miasto miałoby także i ten skutek, że dotychczas skoncentrowane w mieście tarliska, które były łatwiejsze w ochronie, będą teraz rozrzucone po znacznym terenie.

  1. Dane hydromorfologiczne koryta rzeki Łeby w Lęborku

Rzeka w okolicy miasta jest uregulowana. Jej koryto składa się z długich prostych odcinków połączonych regularnymi łukami. Przekrój koryta jest trapezowy, o jednakowej szerokości dna i o jednostajnym nachyleniu trawiastych skarp. Od ujścia młynówki do mostu kolejowego, na długości 1150 m, zwierciadło wody ma średni spadek 0,15% (od 0,05% do 0,34%), który odpowiada spadkom podgórskich rzek o dnie żwirowym (0,05 do 0,5%). Powyżej i poniżej omawianego odcinka, spadek zwierciadła wody jest w granicach od 0,02 do 0,04%, co odpowiada spadkom rzek o dnie piaszczystym.

Podstawowa różnica pomiędzy rzeką o dnie piaszczystym w stosunku do rzeki żwirowej polega na tym, że ruch rumowiska dennego odbywa się w rzece piaszczystej stale, nawet przy najmniejszych przepływach. Natomiast w rzece żwirowej, ruch rumowiska odbywa się tylko przy najwyższych stanach wód, związanych z największymi prędkościami przepływu. W ruchu tym biorą udział ziarna piaskowe i żwirowe o średnicach proporcjonalnych do prędkości wody i to dopiero wtedy, gdy zostały przekroczone dopuszczalne naprężenia styczne w dnie odpowiedzialne za równowagę położenia ziarna wobec naprężeń wywołanych tarciem przepływającej wody. Raz rozpoczęty ruch ustaje przy prędkościach znacznie mniejszych niż te, które go spowodowały, a samo przemieszczanie się żwiru sortuje wielkość jego ziaren w proporcji do prędkości wody, przy której się osadzają. Muł i części pylaste zazwyczaj wynoszone są z układu rzeki żwirowej w dół, do morza. Piasek także przemieszcza się poza obszar koryta meandrującego swobodnie w szerokiej terasie zalewowej. Jeśli rzeka ma możliwość rozlania się w obszar terasy zalewowej, piasek osadza się na niej, czasem równomiernie, częściej w postaci wałów przykorytowych.

We wciętych, uregulowanych korytach rzek piasek porusza się wzdłuż głębokiej części koryta, nie mogąc osadzić się w terenia zalewowym. Zjawisko to, będące jednym z efektów skanalizowania rzeki, powoduje, że oczyszczone wezbraniem żwiry są podczas zmniejszania się stanu wody zamulane piaskiem dostarczanym z odcinków rzeki powyżej rozpatrywanego miejsca. Taki żwir nie nadaje się na tarlisko (patrz literatura powołana), a nawet wykorzystany przez ryby - z braku innego - nie zapewnia odpowiedniego stopnia przeżywalności embrionów, larw i narybku ryb łososiowatych. W przypadku Łeby w Lęborku spiętrzenie młyńskie spełnia rolę „pułapki piaskowej”, w której osadza się znakomita większość dopływającej ze zlewni piasku. Jest prawdopodobne, że piasek ten jest

-5-

okresowo usuwany ze spiętrzenia poza koryto rzeki Łeby i jest to istotny powód, dla którego odcinek rzeki Łeby w Lęborku jest skutecznie chroniony przed zamulaniem tarlisk łososi i troci.

Stosunkowo łatwym do ustalenia parametrem określającym tempo wydatkowania energii cieku na jednostkowej powierzchni dna przy określonym przepływie jest jednostkowa moc strumienia (patrz literatura powołana), obliczana następującym wzorem:

w = (gw * g * Q * S)/w        [W/m2], czyli

w = (9810 * Q * S)/w         [W/m2]

gdzie gw oznacza gęstość wody w kg/m3, g – przyśpieszenie ziemskie w m/s2, Q – przepływ wody w m3/sek, S – spadek cieku w liczbach bezwzględnych, zaś w – szerokość cieku w m przy napełnieniu przepływem Q. Przy wzrastającym napełnieniu przekroju zwiększającym się przepływem Q jednostkowa moc strumienia w wzrasta i funkcja ta dobrze opisuje sytuację, kiedy od momentu zatopienia brzegów cieku dalszy wzrost przepływu powoduje jedynie stosunkowo niewielki przyrost jednostkowej mocy strumienia w strefie korytowej, o małym wpływie na kształtowanie koryta. Także rozpatrywanie wielkości mocy strumienia w przekroju korony bystrza obrazuje różnicę mocy strumienia dopływającego po spadku cieku do korony bystrza w stosunku do mocy strumienia rozpędzonego po spadku bystrza po jej przekroczeniu.

Jednostkowa moc strumienia równa się iloczynowi średniej prędkości i średniego naprężenia ścinającego wywieranego na dno cieku w danym przekroju. Ta zależność obrazuje uniwersalność parametru jednostkowej mocy strumienia w, który równocześnie przedstawia prędkość i naprężenie ścinające wywierane na dno.

Za graniczną wartość jednostkowej mocy strumienia koryt o małej mocy strumienia uznaje się wielkość 35 W/m2. W korytach, w których jednostkowa moc strumienia przekracza tę wartość, struktury budowane dla urozmaicenia środowiska są nietrwałe. Natomiast koryta, w których moc strumienia jest mniejsza niż 10 W/m2, charakteryzują się trwale niezróżnicowanym charakterem i dla ich przystosowania dla bytowania ryb łososiowatych wymagają budowy struktur różnicujących głębokość i prędkość wody. Dla oszacowania jednostkowej mocy strumienia dokonano obliczeń w następującej tabeli, opartych o ograniczone dane dotyczące przepływów z okresu 1968–1998 (przyjęto przekrój trapezowy o szerokości 10 m w dnie i skarpach o nachyleniu 1:2).

Stan wody na jazie młyń-skim w m w stosunku do stanu średniego niskiego = 17,98 m npm (Kronsztad)

Przepływ w

m3/sek

Jednostkowa moc strumienia dla spadku minimalnego, średniego i maksymalnego żwirowego koryta miejskiego Łeby

w = (9810 * Q * S)/w         [W/m2]

0,0005

0,0015

0,0034

- 0,17

(w = 10)

NNQ = 1,19

0,6

1,8

4

+/- 0,00

(w = 10)

SNQ = 2,25

1,1

3,3

8

+0,25

(w = 11)

SSQ = 4,75

2,1

6

14

+0,69

(w = 12,8)

SWQ = 10,9

4,2

13

28

+1,06

(w = 14,3)

WWQ = 17,8

6,1

18

42

Z powyższych oszacowań wynika, że jednostkowa moc strumienia kwalifikuje się do małych i bardzo małych, co będzie sprzyjało trwałości układanych w korycie struktur żwirowych i kamiennych w szerokim spektrum występujących przepływów. Tylko

-6-

najwyższym przepływom na odcinku największego spadku towarzyszy jednostkowa moc strumienia powyżej 35 W/m2 i w takich miejscach powinno się unikać wykonywania dodatkowej zabudowy (odcinek kilkudziesięciu metrów poniżej mostu w ulicy Armii Krajowej).  W miejscach o spadku poniżej 0,15% moc strumienia nie będzie większa od 10 W/m2, co oznacza, że będzie występowała w przyszłości prawdopodobnie konieczność oczyszczania lub uzupełniania żwirów ewentualnie tam zabudowanych. Dotyczy to odcinka od mostu w Alei Wolności do mostu kolejowego oraz okolicy mostu w ulicy Waryńskiego. Ta ostatnia lokalizacja powinna wykazywać większą moc strumienia, jeśli struktury żwirowe zabudowane w koryto podpiętrzą wodę dolną poniżej jazu, zwiększając tym samym spadek lustra wody.

Warto zauważyć, że każde podniesienie aktualnie wciętego dna Łeby naturalnym materiałem kamiennym czy żwirowym zmniejszy jednostkową moc strumienia, a tym samym zredukuje ewentualną erozję denną i boczną. Wycięcie nawet niewielkiej półki naśladującej terasę zalewową na poziomie około + 0,70 m od stanu średniego SNQ zabezpieczyłoby wykonane struktury żwirowe nawet na największych spotykanych w mieście spadkach.

  1. Dostępne miejscowe materiały kamienno-żwirowe

W miejscowej żwirowni wydobywana jest zapiaszczona pospółka polodowcowa, którą sortuje się przez sita na następujące frakcje:

  • frakcja kamienista, powyżej rusztu o rozstępie 50 mm, aż do kamieni o średnicy około 500 mm, średnią średnicę oszacowano jako 100 do 200 mm,
  • frakcja żwirowa gruba, o uziarnieniu 20 do 50 mm, średnia średnica około 30 mm,
  • zmieszana frakcja kamienista ze żwirową, o średniej średnicy około 40 mm
  • żwir sortowany frakcji 2/8 i 8/16 mm, używany do produkcji betonu,
  • piasek nie płukany 0/2 mm.

Frakcja kamienista przydatna może być do wykonywania odpowiedniego wyprofilowania dna rzeki (zmniejszenie mocy strumienia i zabezpieczenie przeciwerozyjne). Frakcja żwirowa gruba oraz zmieszana frakcja kamienista ze żwirową są uziarnione dokładnie tak, jak wymagane dla tarlisk ryb łososiowatych. Pozostałe materiały ze żwirowni nie są przydatne do planowanych zamierzeń, natomiast znajdują zbyt w budownictwie i są podstawową produkcją żwirowni.

  1. Naturalne tarliska łososiowatych

W swobodnie meandrującym korycie rzeki żwirowej tarliska powstają niejako automatycznie, podczas migracji koryta w dolinie. W wyniku wielokrotnych wezbrań i występowania erozji–sedymentacji tworzy się układ meandrów, w których przegłębienia występują na łukach, a bystrza w miejscach przegięcia krzywizny koryta. Odstęp pomiędzy koronami bystrzy (mierzony w linii prostej) wynosi około 5 do 7 szerokości pełnego koryta, co dla Łeby w Lęborku wynosiłoby około 70 do 100 m. Spadek naturalnej rzeki żwirowej układa się wzdłuż krzywizny jej koryta, a jeśli istnieje tendencja do zmniejszania spadku rzeki, to dzieje się to poprzez wydłużanie krzywizny meandra pomiędzy węzłami, jakimi są korony bystrzy. Praktycznie cały spadek dna rzeki występuje na bystrzach – w przegłębieniach dno nie wykazuje spadku, albo nawet przebiega w spadku odwrotnym do spadku lustra wody.

W takim korycie, tuż przed koroną bystrza, tworzy się miejsce, w którym:

-7-

  • uziarnienie żwiru jest jednorodne, zbliżone do średniej średnicy występujących żwirów, pozbawione piasku i mułu oraz zawierające tylko niewielką ilość dużych kamieni,
  • prąd wody przyśpiesza wypływając z przegłębienia na płytsze bystrze, osiągając prędkości w przedziale 0,2 do 1,0 m/sek,
  • w przestrzeniach międzyżwirowych pozbawionych wypełnienia piaskiem i mułem spadek hydrauliczny lustra wody wywołuje ssanie powodujące wypływanie wody ze żwiru ku górze.

Warunki takie, niezbędne dla inkubacji ikry i larw ryb łososiowatych, są rozpoznawane przez ikrzyce poprzez zagłębianie płetwy odbytowej pomiędzy ziarna żwiru, co pozwala im ocenić kierunek przepływu wody przy dnie i jakość samego żwiru. Jeśli warunki są nieodpowiednie, to ryby nie odbędą tarła, lub co najwyżej dokonają kilku nieskładnych prób.

Dla zapewnienia sztucznych warunków tarliskowych nie wystarcza więc zwykłe umieszczenie żwiru o odpowiednim uziarnieniu w dowolnym miejscu w rzece. Żwir powinien znajdować się w rejonach odpowiednich prędkości wody, być czysty (nie zamulony i nie zarośnięty) przez długi czas, przynajmniej od listopada do czerwca, i ze stałym, wyczuwalnym przepływem wody od dołu do góry. Wtedy dopiero ikrzyce podejmą kopanie gniazd, ikra będzie miała szansę na inkubację, a narybek na przeżycie (zob. Rys. 1).

  1. Usytuowanie koron bystrzy w rejonie centrum Lęborka

Uregulowane koryto Łeby nie pozwala na swobodne meandrowanie cieku, toteż jedynym możliwym skutkiem wezbrań może być tylko erozja wgłębna, którą powstrzymywano poprzez konstrukcję progów betonowych w wybranych przekrojach oraz doziarnianie materiału dna narzutem kamiennym w okolicy mostów. Pewne oznaki nadmiernej erozji brzegowej obserwuje się powyżej mostu w ulicy Staromiejskiej. W poniższej tabeli podano lokalizacje koron aktualnie występujących bystrzy lub konstrukcji je zastępujących, oraz proponowane lokalizacje koron bystrzy, które uzupełniałyby pożądany układ w rytmie odpowiadającym meandrującej rzece, a więc kierujących nurt rzeki (thalweg) na przemian raz pod prawy, a raz pod lewy brzeg rzeki. Wycinek planu miasta zawiera przebieg nurtu i proponowane korony nowych bystrzy, z których bystrze VI powinno być wykonane w pierwszej kolejności, a bystrza od I do V w miarę posiadanych możliwości i środków.

Kilometr rzeki

Korony bystrzy zgodne z rytmem meandrowania przepływu korytotwórczego

Obiekt istniejący

Nowa lokalizacja bystrza

57+500

Most kolejowy Lębork – Łeba

(w lewo)

57+600

 

I dodatkowe bystrze (w prawo)

57+710

 

II dodatkowe bystrze (w lewo)

57+820

 

III dodatkowe bystrze (w prawo)

57+930

 

IV dodatkowe bystrze (w lewo)

58+040

 

V dodatkowe bystrze (w prawo)

58+150

Most w Alei Wolności

(w lewo)

58+260

Most w ulicy Armii Krajowej

(w prawo)

58+380

Próg betonowy 0,40m wysokości

(w lewo)

58+470

Most w ulicy Staromiejskiej

(w prawo)

58+570

Próg betonowy 0,60m wysokości

(w lewo)

58+675

(poniżej ujścia młynówki)

VI dodatkowe bystrze (w prawo)

58+780

Most w ulicy Waryńskiego

(w lewo)

-8-

Rys.1.pl32.1.png

Rys. 2
pl32.1.png

-9-

  1. Oszacowanie ilości materiału kamiennego dla odtworzenia koron bystrzy

Rysunek 2 przedstawia schematyczny przekrój podłużny przez kamienne bystrze i oparty na nim gruby żwir sztucznego tarliska. Grubość warstwy żwiru tarliska powinna być zawarta pomiędzy 0,15 do 0,30 m, średnio około 0,25 m. Bystrza nowobudowane powinny więc mieć grubość 0,30 m a ich spadek nie powinien być większy niż 5%, czyli ich minimalna długość powinna wynosić 6, lepiej 10 m. Oznacza to, że nowobudowane bystrze zawiera 25 ton materiału kamiennego. Ukształtowanie bystrza powinno być lekko ukośne w stosunku do osi koryta i odpowiadać zamierzonemu skierowaniu nurtu w pożądanym kierunku.

Dla istniejących bystrzy będzie czasem potrzebna korekta kształtu przekroju poprzecznego wzdłuż ich korony, która powinna być raczej płaska, o strzałce wklęsłości rzędu 5 do 10 cm w osi koryta. Można oszacować, że w takich przypadkach nie będzie potrzebne więcej niż około 10 ton materiału kamiennego w okolicy każdego z istniejących mostów i w rejonie podmytego lewego brzegu powyżej ulicy Staromiejskiej.

Progi betonowe nie będą potrzebowały materiału kamiennego do podparcia żwiru tarlisk. Łącznie należy przewidzieć:

  • 75 ton materiału kamiennego na odcinku od ulicy Waryńskiego do Alei Wolności,
  • 10 ton na zakręcie młynówki,
  • 150 ton pomiędzy Aleją Wolności a mostem kolejowym.
  1. Oszacowanie ilości materiału żwirowego dla odtworzenia tarlisk

Korzystając z rysunku można oszacować, że pojedyncze tarlisko powyżej każdej korony bystrza będzie o długości 15 m, szerokości 10 m i średniej miąższości 0,25 m, czyli zawierać będzie około 60 ton żwiru. Oznacza to, że powinno się dostarczyć następujące ilości żwiru:

  • młynówka, 30 ton,
  • od ulicy Waryńskiego do Alei Wolności, siedem tarlisk, 420 ton,
  • od Alei Wolności do mostu kolejowego 6 tarlisk, 360 ton.

 

  1. Perspektywa zasięgu działań związanych z ulepszeniem warunków tarliskowych

Jakkolwiek całość możliwych działań w celu poprawy warunków tarliskowych obejmuje dostarczenie i rozmieszczenie w rzece ponad 1000 ton materiałów kamiennych, wyznaczenie i oznakowanie „ścieżki ekologicznej” oraz budowę przepławki, wydaje się celowe rozłożenie prac na kilka lat. Towarzystwo słusznie proponuje rozpocząć działania od aktywnej ochrony istniejących tarlisk i wybudowania co najmniej dwóch sztucznych tarlisk w 2005 r. W następującej tabeli zestawiono proponowane etapy prac, wraz z ilością materiałów kamiennych do zabudowania. Zaznaczono pogrubieniem najbardziej odpowiednie cztery lokalizacje, które przy nieznacznym wysiłku mogłyby być wykonane w pierwszej kolejności, może nawet już w 2005 r. Zapotrzebowanie materiału na ich wykonanie to zaledwie 260 ton (cena zakupu i dostarczenia nad rzekę: około 9 tys. złotych).

Umieszczenie odpowiedniego materiału kamiennego i żwirowego w korycie powinno odbywać się dźwigiem za pomocą kontenera, do którego materiały ładowano by bezpośrednio z samochodów samowyładowczych, lub ładowarką z pryzm uprzednio przygotowanych na placu przejściowym.

Wezbrania powodować mogą erozję umieszczonego w rzece materiału żwirowego, ale w warunkach centrum Lęborka nie będzie to powodowało strat w wielkości tarlisk, o ile rozmieści się je w podanej w opracowaniu sekwencji. Żwir wyerodowany z jednego tarliska będzie podlegał wypłukaniu i osiądzie powyżej następnego bystrza, zwiększając

-10-

powierzchnię i miąższość następnego tarliska. Stała opieka na serią czternastu bystrzy polegać by miała w przyszłości na uzupełnianiu żwiru w okolicy ulicy Waryńskiego, oraz korektach koron bystrzy w miejscach ich nadmiernego wcięcia materiałem kamiennym.

Kilometr rzeki

Obiekt istniejący

Żwir

(tony)

Kamienie

(tony)

57+500

Most kolejowy Lębork – Łeba

60

10

57+600

I dodatkowe bystrze (w prawo)

60

25

57+710

II dodatkowe bystrze (w lewo)

60

25

57+820

III dodatkowe bystrze (w prawo)

60

25

57+930

IV dodatkowe bystrze (w lewo)

60

25

58+040

V dodatkowe bystrze (w prawo)

60

25

58+150

Most w Alei Wolności

60

10

58+260

Most w ulicy Armii Krajowej

60

10

58+380

Próg betonowy 0,40m wysokości

60

-

58+470

Most w ulicy Staromiejskiej

60

10 + 10

58+570

Próg betonowy 0,60m wysokości

60

-

58+675

VI dodatkowe bystrze poniżej ujścia młynówki

60

25

58+780

Most w ulicy Waryńskiego

60

10

 

Młynówka na zakręcie poniżej elektrowni

30

10


Literatura cytowana:

Bojarski A., Jeleński J., Jelonek M., Litewka T., Wyżga B., Zalewski J. 2005. Zasady dobrej praktyki w utrzymaniu rzek i potoków górskich. www.krakow.rzgw.gov.pl/zasady.html

Cowx I.G., Welcomme R.L. 1998. Rehabilitation of Rivers for Fish. Published by arrangement with the FAO of UN. Fishing News Books, Osney Mead, Oxford OX2 0EL, England.

Crisp D.T. 2000. Trout and Salmon: Ecology, Conservation and Rehabilitation. Blackwell Science Ltd. Osney Mead, Oxford OX2 0EL, England.

Jeleński J. 2002. Pstrąża kołyska. Cz. I-III. www.namuche.pl/uwolnij.php?mode=show&id=59 (=61, =63)

o mnie
Absolwent Politechniki Krakowskiej. Od 1977 z przerwami za granicą (specjalista w przedsiębiorstwach budowlanych w Libii i Emiratach Arabskich). Ostatnio częściej w Polsce, przede wszystkim w podkrakowskich Myślenicach, gdzie użytkuje rybacko część rzeki Raby (muchowe łowisko od 1996). W PZW od 1961. Przez wiele lat pełnił różne funkcje - i w ZO PZW Kraków, i w ZG PZW. Jeden z pomysłodawców muchowych mistrzostw Polski (1977). Był pierwszym (samozwańczym) trenerem kadry narodowej. Współinicjator muchowych Mistrzostw Świata. Kapitan polskiego zespołu na zawodach w Hiszpanii (1984) i Anglii (1987). Jeden z organizatorów mistrzostw na Sanie, w 1985. Organizator ogólnopolskich szkoleń instruktorów muchowych i szkoleń kadry. W 1988 roku, w San Marino został wiceprezydentem międzynarodowej federacji muszkarzy FIPS-Mouche. Na kongresie w Bordeaux (1990) zrezygnował z funkcji, rekomendując na stanowisko, pełniącego do dziś tą funkcję, Jurka Kowalskiego. Niezmordowany popularyzator wędkarstwa muchowego oraz pstrągowego zagospodarowania wód płynących i stojących. Autor słynnej i cenionej książki “Wędkarstwo Muchowe". Na swoim koncie ma również wiele artykułów opublikowanych w prasie wędkarskiej i rybackiej, w Polsce i na Świecie. Choć w poszukiwaniu wędkarskich przygód zjechał kawał świata, jego pasją są sposoby właściwego zagospodarowania pstrągowych wód na silnie zagospodarowanych przez człowieka terenach.
Inne artykuły autora