O lipieniach Popradu. Cz. II
O lipieniach Popradu. Cz. II
Kolejnymi okazjami do zebrania materiału z Popradu (wcześniejsze dane zob. P&L nr 9) były dwa wyjazdy klubowe Warszawskiego Towarzystwa Pstrągowego nad tę wodę w 2004 r.:
* 9 i 10 października. Warunki pogodowe nie były najlepsze. W sobotę (9-go) od rana do około godziny trzynastej cały czas padał słaby deszcz. Momentami wiał silniejszy wiatr, ale było ciepło (10-11ºC). Po południu poniżej ujścia potoków płynęła brudna woda. W niedzielę natomiast nie było deszczu, a temperatura powietrza była podobna. Woda natomiast była „trącona”.
* 12 i 13 listopada. Pierwszego dnia (jak również poprzedniego) była piękna pogoda – słonecznie, ciepło (ponad 10ºC) i bezwietrznie. Poziom wody był niski. Drugiego dnia do godziny 11.00 było bezwietrznie i ciepło, ale później przez kilkanaście godzin padał deszcz. Po południu poziom wody zaczął się powoli podnosić, a poniżej ujść potoków płynął już „żur”.
Ryby złowione podczas obu wyjazdów miały długość od 31 do 40.8 cm. W materiale z 12 listopada 2004 r. jest ujęty też jeden tęczak, gdyż przez moją nieuwagę i pośpiech jego żołądek trafił do słoja razem z żołądkami lipieni i nie byłem w stanie go później rozróżnić. Pokarm wszystkich ryb był zbliżony, więc nie ma to wpływu na wnioski.
Odżywianie się ryb
1. W październiku w sobotę w czasie deszczu (i po nim) lipienie intensywnie żerowały powierzchniowo na jętkach Baetis i Seratella ignita (ryby pobierały też wiele larw tych jętek unoszących się w celu przeobrażenia). Z zawartości żołądków wynika, że w tym czasie pobierały niewiele innych ofiar. Podobna sytuacja miała miejsce poprzedniego dnia (pogoda była znacznie lepsza, gdyż było słonecznie), na co wskazywała duża ilość starych resztek jętek. Największe stwierdzone liczby subimagines Baetis to: 429, 257 i 247 osobników, a S. ignita – 188, 77 i 70 osobników. Najwięcej było u największej ryby. Te liczby wskazują, że niektóre lipienie przez okres 2-3 godzin nawet średnio co kilkanaście sekund zgarniały jętkę z powierzchni wody. Podczas łowienia miałem przyjemność obserwowania kilku lipieni, które tak właśnie żerowały.
W niedzielę natomiast nie stwierdziłem już żerowania powierzchniowego. Zawartość żołądków dwóch lipieni zatrzymanych tego dnia wskazuje na intensywniejsze żerowanie w toni. U jednego lipienia dominowały ochotki (248 larw i 54 poczwarki), a u drugiego Hydropsychidae (40 larw).
W listopadzie w zasadzie brak było żerowania powierzchniowego, mimo ładnej pogody. Nad wodą widać było dużo ochotek i pojedyncze chruściki. O tej porze roku jętki Baetis jeszcze wylatują, ale w zasadzie nie ma już wylotu S. ignita (dlatego nie było ich żołądkach ryb). U dwóch lipieni stwierdziłem osiem imagines muchówek lądowych (podobnych do muchy plujki), które mogły zostać pobrane z powierzchni wody.
Intensywne żerowanie na wylatujących jętkach Baetis wydaje sie być powszechnym zjawiskiem na początku paźdźiernika. W moim wcześniejszym materiale (zob. P&L nr 9) także było dużo tych jętek (ale niewiele S. ignita).
2. Zwraca uwagę stosunkowo wiele osobników jętki Oligoneuriella rhenana (u jednej ryby z 13 listopada były aż 44 larwy). Ich głównym okresem wylotu w Popradzie jest lipiec i sierpień. Zadziwia więc ich występowanie w rzece jeszcze w październiku i listopadzie w dużej ilości, gdyż w literaturze jednoznacznie się stwierdza, że po wylocie w końcu lata w wodzie nie ma larw, a młode pojawiają się dopiero wiosną. Nie wiem, co się dzieje z
-2-
Tabela 1. Zawartość żołądków 36 lipieni i jednego pstrąga tęczowego złowionych w Popradzie w 2004 r. (skróty: d – domek, l – larwa, p – poczwarka, pp – pływająca poczwarka chruścika, s – subimago, im – imago).
9.X 10.X 12.XI 13.XI
Liczba ryb 13 2 134) 8
Chruściki
Hydropsychidae l 85 10 43 53
Hydropsyche incognita3) l 191 44 88 69
H. contubernalis3) l 1
Rhyacophila l 20 1 9 8
Rhyacophila p 2 2
Rhyacophila nubila3) l 14 1 14 14
R. nubila3) pp 1
Psychomyia pusilla l 61 6 100 41
Glossosoma l 12) 5
G. boltoni3) l 52) 2 1
Oligoplectrum maculatum l 591) 6 420 1179
Brachycentrus subnubilus d 1
Goera pilosa3) l 1
Hydroptila l 65 12 11 17
Ceraclea dissimilis3) l 1
Potamophylax latipennis3) l 1
Jętki
Baetis l 646 10 151 577
Baetis s 1404 2
Baetis im ♀ 2 2
Seratella ignita l 179 68 17
S. ignita s 590
Oligoneuriella rhenana l 37 50 90
Heptageniidae l 4 12 23
Heptageniidae s 1
Heptageniidae im 1
Muchówki
Chironomidae (ochotki) l 230 257 77 96
Chironomidae p 123 70 51 12
Chironomidae im 5 3 8
Simuliidae (meszki) l 15 1 11
Simuliidae p 2
Simuliidae im 12 4
Limoniidae l 5 1 1
Tipulidae l 6
Atherix ibis l 2 2 1
n. det. l 1
Widelnice
Perlodes l 7
P. intricata6) l 30 16
-3-
Isoperla l 1
Leuctra l 1
Nemouridae l 1
Gammarus (kiełż) 1 1 1
Ancylus fluviatilis (przytulik) 1 3
Bezkręgowce lądowe
Hymenoptera (błonkówka) 1
Formicidae (mrówki) 23
Apidae (pszczoła) 1
Coleoptera (chrząszcze)
Sitoria inops5) im 1
Sitoria lepidus5) im 1
Chrysomela5) im 1
n. det. im. 2
Diptera (muchówki) im 8 2
Homoptera (pluskwiaki) 2 1
Aphididae (mszyce) 2 1 2
Heteroptera (pluskwiaki) 1
Lepidoptera (gąsienica) 1
Razem 3800 421 1453 2263
Średnio/1 lipienia 292 212 112 283
1) W tym 22 stare i duże domki
2) Wszystkie bez domków.
3) Det. E. Buczyńska.
4) W tym jeden pstrąg tęczowy.
5) Det. dr T. Mokrzycki.
6) Det. dr M. Kłonowska-Olejnik.
larwami w zimie. Sprawa licznej obecności larw w Popradzie i Dunajcu późną jesienią warta jest pogłębionej analizy i celowe będzie zebranie w przyszłości dalszego materiału porównawczego. Póki co została ona zasygnalizowana środowisku naukowemu (zob. Kłonowska-Olejnik M., Cios S. 2005. O larwach Oligoneuriella (Ephemeroptera: Oligoneuriidae) w żołądkach ryb, czyli czy wiemy wszystko o cyklach życiowych owadów wodnych? Ogólnopolskie Warsztaty Bentologiczne, Warszawa-Giżycko 12-14 maja 2005 r.).
3. Interesująca jest obecność larw Glossosoma, ale bez domków (przy czym aż 5 osobników było u jednego lipienia) w październiku. Potwierdza to dotychczasowe obserwacje, że ten chruścik, posiadający charakterystyczny domek z kamieni, nierzadko go opuszcza i jest wtedy unoszony z wodą.
4. Na razie trudno mi określić, czy w październiku lipienie żerują intensywniej, niż w listopadzie. Brak jest regularnej tendencji w średniej liczbie ofiar na jednego lipienia.
5. Interesująco wypada porównanie żerowania lipieni podczas sąsiadujących ze sobą dni połowu, zwłaszcza przy uwzględnieniu warunków pogodowych. Otóż w dni, w które padał deszcz średnia liczba ofiar (292 i 283) jest zdecydowanie wyższa, niż podczas dni bezdeszczowych (212 i 112). Jest to dla mnie zaskakujące i trudno mi wytłumaczyć to zjawisko. Czyżby niewielki deszcz sprzyjał zwiększonej aktywności bezkręgowców wodnych i/lub lipieni? Dotychczas taką zależność stwierdziłem u pstrągów, ale nie u lipieni. Sprawa wymaga więc pogłębionej analizy, gdyż wydaje się mieć interesujące implikacje dla wędkarzy.
-4-
6. W miarę upływu czasu jesienią rośnie liczba larw O. maculatum w żołądkach ryb. Zapewne można to wiązać z coraz większymi wymiarami larw. O ile w październiku prawie jedną trzecią stanowiły stare i puste domki, o tyle w listopadzie było ich już mało, zaledwie około 1% wszystkich domków. U jednego lipienia z listopada stwierdziłem niewielki kamyk z przytwierdzonym domkiem. Potwierdza to mój pogląd, że wiele tych chruścików jest pobieranych bezpośrednio z dna.
7. W porównaniu do mojego wcześniejszego materiału zwraca uwagę brak kiełży i pijawek. Nie jestem w stanie podać powodu tego stanu rzeczy.
Wnioski wędkarskie
1. Zwraca uwagę intensywne żerowanie lipieni jesienią w Popradzie, o czym świadczy stosunkowo wysoka średnia liczba ofiar (ponad 200). Jest to ważna i dobra informacja dla wędkarzy.
2. O intensywnym żerowaniu powierzchniowym lipieni świadczy wysoki udział (54%) subimagines i imagines. Jest to bodajże najwyższy taki odsetek, jaki w ogóle stwierdziłem we wszystkich dotychczas analizowanych populacjach ryb łososiowatych. Zjawisko, choć niestety rzadkie, to jednak ma duże znaczenie dla miłosników suchej muszki.
3. Poza suchą muszką skuteczna była także nimfa. W szczególności interesującym doświadczeniem dla mnie był połów lipieni w październiku na coraz bardziej mętnej wodzie, w miarę upływu czasu. W niektórych miejscach lipienie wydawały się atakować wszystko, co przepływało koło nich.