• 1
  • 2
  • 3

Nasi partnerzy

Wędkowanie w Szwecji. Cz. II. Lögde

Wędkowanie w Szwecji. Cz. II. Lögde

Od 9 do 27 sierpnia 2010 r. przebywałem w szwedzkiej Laponii, w dobrym towarzystwie pięciu członków Warszawskiego Towarzystwa Pstrągowego: Andrzeja Jednorałka, Marka Korbacza, Marka Krawieckiego, Tadka Mikołajuka i Wojtka Motela. Odwiedziliśmy pięć wód, które kolejno będą tu opisane.

Pierwszym łowiskiem była rzeka Lögde, kilkanaście kilometrów powyżej ujścia do Zatoki Botnickiej. Jest o przede wszystkie łowisko łososi i pstrągów morskich, choć występuje też lipień. Licencja kosztowała 100 SEK za dzień i była dostępna w punkcie samoobsługowym w centrum miasteczka Norrfors.

Na wodzie byliśmy 9 sierpnia. Poziom wody był niski i w niektórych miejscach rzekę można było bez problemu przejść w woderach. Odcień wody był brunatny. Cały dzień było pochmurno i była lekka mżawka. Na muchę został złowiony jeden łosoś (ok. 4,5 kg) oraz wiele drobnych lipieni.

Interesujące dla mnie było zachowanie się lipieni w tej rzece, z uwagi na liczną populację łososi i pstrągów. Z moich obserwacji wynika, że lipienie stały głównie w wolniejszej wodzie i na skraju nurtu. W szybkich rynnach i na bystrzach wyniki wędkarskie były słabe, co wskazuje, że było tam niewiele ryb. Powodem takiego rozmieszczenia mogła być obecność łososi i pstrągów, które „wypchnęły” lipienie z typowych miejscówek, preferowanych przez nie.

Lipienie z zasady brały muszkę przy pierwszym przepuszczeniu, co świadczy o dobrym żerowaniu. Ryby były jednak w słabej kondycji – długie, chude i z charakterystyczną dużą głową, typową dla formy głodowej. Na wędce walczyły słabo. Ponad połowa ryb miała rozerwane wargi, co jest świadectwem częstego kontaktu z wędkarzami.

Do analizy zabrałem dwa lipienie o długości 33 cm. Zawartość żołądków rzuciła nieco światła na wspomniane kwestie.

Żołądek (a także jelita) pierwszego lipienia, złowionego na wyjściu z głębokiego dołu, był wypełniony żwirem. Było w nim też 12 larw małego chruścika Glossosoma, który buduje charakterystyczne domki z drobnych kamyczków. Larwy, wraz z domkami, były wyszukiwane przez lipienia. Ryba połykała także dużo żwiru, zapewne w przekonaniu, że mogą to być także domki.

W żołądku drugiej ryby, złowionej na krawędzi szybkiego nurtu, dominowały bezkręgowce pochodzenia lądowego. Najwięcej było mrówek (25), a największą ofiarą była gąsienica długości 5 cm.

Zawartość obu żołądków wskazuje, że w rzece było niewiele pokarmu dostępnego dla ryb. Wyjaśnia to słabą kondycję ryb, a także brak dużych osobników. Łowisko nie jest więc atrakcyjne dla wędkarzy poszukujących lipienie, które mogą być co najwyżej dodatkowym

-15-

przyłowem. Jest ono jednak interesujące z punktu widzenia poznania niektórych elementów biologii tej ryby.

Tabela 1. Zawartość żołądków dwóch lipieni złowionych w rzece Lögde 9 sierpnia 2010 r. (skróty: l – larwa, pp – pływająca poczwarka chruścika, wyl – wylinka, im – imago).

 

Chruściki

  Hydropsychidae l                         1

  Arctopsyche ladogensis l             7

  Glossosoma1) l                            12

  Polycentropidae l                         1

  Wormaldia subnigra1) pp             2

  n. det. wyl                                     1

Jętki

  Baetis l                                          3

  Baetis im ♀                                   7

Perlodidae (widelnica) l                 2

Lymnaeidae (ślimak)                     1

Bezkręgowce lądowe

  Hymenoptera (błonkówka)          1

  Formicidae (mrówki)                 25

  Vespidae im                                  1

  Coleoptera (chrząszcze)

    Galerucella2) im                         1

    Polydrusus tereticollis2) im       1

    n. det. im                                     1

  Heteroptera (pluskwiaki)             1

  Lepidoptera l                                1

  Diptera im                                     1



1) Det. Aki Rinne

2) Det. dr Tomasz Mokrzycki

o mnie
Studiował na Uniwersytecie Sophia(ang.) w Tokio (1975–1976) i w Szkole Głównej Planowania i Statystyki w Warszawie (1976–1980). W 2004 obronił na SGH napisany pod kierunkiem Bogdana Grzelońskiego doktorat Gospodarcze i społeczne znaczenie ryb w Polsce od X do XIX w.[2] W latach 1988–1992 pracował w Konsulacie Generalnym RP w Mediolanie, a w latach 1997–2001 i 2005–2009 w Ambasadzie RP w Helsinkach, w tym jako chargé d’affaires w 2007. Hobbystycznie zajmuje się wędkarstwem muchowym. Jest sekretarzem na Polskę brytyjskiego Stowarzyszenia Lipienia (Grayling Society), otrzymując w 2014 doroczną honorową nagrodę Broughton Trophy za wkład w działalność organizacji. Pełnił funkcję tzw. Organizatora Międzynarodowego (International Organizer) Mistrzostw Europy FIPS-Mouche w wędkarstwie muchowym w 2005 w Lesku,
Inne artykuły autora