Teoretyczne podejście do wędkowania na Lough Lein i Lough Carragh w Irlandii
Teoretyczne podejście do wędkowania na Lough Lein i Lough Carragh w Irlandii
W lipcu 2009 r. Piotr Armatys, członek II drużyny polskiej udającej się na Mistrzostwa Europy w Wędkarstwie Muchowym w Irlandii, zwrócił się do mnie z prośbą o rady, dotyczące połowu na łowiskach w Irlandii. Wychodząc naprzeciw tym oczekiwaniom przygotowałem poniższą analizę dla niego, w nadziei, że pomoże ona jemu i pozostałym
-16-
reprezentantom Polski w osiągnięciu jak najlepszego wyniku, jeśli chcieliby z niej skorzystać.
Publikując tę analizę mam nadzieję, że może ona się przydać też innym wędkarzom, zamierzającym łowić nie tylko w Irlandii, ale także w innych krajach. Ponadto, może ona zainteresować szereg osób, gdyż podane tu informacje dotyczą biologii i połowu pstrągów potokowych we wrześniu, a więc w okresie w zasadzie nieopisanym w naszej literaturze wędkarskiej, z uwagi na okres ochronny tej ryby w Polsce.
Nadmieniam, że wody w Irlandii znam słabo. Przebywałem w tym kraju w latach 1965-1967. Mój ojciec wielokrotnie łowił tam pstrągi na muszkę, a ja mu czasem towarzyszyłem. Dzięki zachowanym zdjęciom i mojemu zamiłowaniu do przyrody pamiętam jednak wiele z dzieciństwa, zwłaszcza jeśli chodzi o charakter wód.
„Przystępując do połowu na nieznanym mi łowisku przeprowadzam analizę opartą o trzy elementy: charakter żerowania ryb, rozmieszczenie ryb na łowisku i dobór przynęty oraz metody połowu. Poniżej przedstawiam moje podejście do łowisk, na których odbędą się Mistrzostwa Europy w Wędkarstwie Muchowym w terminie 20-26 września 2009 r. Opieram się tu o moje doświadczenie z połowu ryb łososiowatych w jeziorach w Europie Północnej, a także o dane z literatury naukowej (niestety starszej, co nie zmienia jednak charakteru wniosków) dotyczącej odżywiania się pstrągów jeziorowych, zwłaszcza na Wyspach Brytyjskich.
Jeśli chodzi o Lough Carragh, to z informacji dostępnych w Internecie wynika, że na ogół jest ono płytkie (większość jeziora w granicach 2 m, maks. 18 m). Opis pstrągów w tym jeziorze podali Kennedy i Fitzmaurice (1971).
Charakter żerowania ryb
Pod koniec września pstrągi dobrze żerują, choć nieco gorzej, niż latem. Jesienią na ogół w wodach stojących zmniejsza się bowiem dostępność pokarmu. Zasadniczo możliwe są następujące główne scenariusze żerowania w tym okresie:
1. Pobieranie pokarmu z dna. Dotyczy to zwłaszcza ślimaków, drobnych małż (groszkówki), larw chruścików (głównie niewielkich z rodziny Leptoceridae), ośliczek i kiełży. Te skorupiaki mogą być też pobierane w dużych ilościach w strefie przydennej, w tym przy kamienistym dnie.
2. Pobieranie pokarmu w toni. Pod koniec września w jeziorach w toni może być dostępnych niewiele organizmów. W zasadzie najważniejsze powinny być ochotki (larwy i poczwarki). Pewne znaczenie mogą mieć też larwy i poczwarki wodzieni (Chaoboridae), zwłaszcza na głębszej wodzie. Sporadycznie mogą wylatywać chruściki.
W niektórych wodach jesienią dużą rolę mogą odgrywać skorupiaki planktonowe, zwłaszcza dla mniejszych ryb (30-35 cm). Te ryby jednak trudno złowić na muszkę. Kennedy i Fitzmaurice (1971) wręcz stwierdzili, że obserwowali pstrągi żerujące na planktonie, których nie można było złowić na wędkę.
Ważnym pokarmem mogą być też wioślaki. Niektóre pstrągi mogą żerować głównie na nich.
3. Pobieranie pokarmu z powierzchni wody lub tuż pod powierzchnią. Pod koniec września już niewiele organizmów wodnych ma masowe wyloty z jezior. W zasadzie jedynie ochotki mogą mieć wylot, zwłaszcza w ciepłe i bezwietrzne dni. Jeśli chodzi o pozostałe
-17-
bezkręgowce, to mogą one się znaleźć na powierzchni wody w następujących okolicznościach:
- Chruściki. Jesienią po kilkutygodniowej diapauzie samice niektórych gatunków z rodziny Limnephilidae wracają na wodę, by złożyć jaja. Choć nie jest to zjawisko masowe, to jednak nawet pojedynczy chruścik biegnący po powierzchni wody może stanowić atrakcyjną i łatwo widoczną zdobycz dla ryb.
- Bezkręgowce lądowe, zwłaszcza chrząszcze, muchówki, błonkówki i różne pluskwiaki, w tym mszyce. Te bezkręgowce stają się aktywne zwłaszcza w ciepłe dni, często latając i spadając na wodę. Mogą być też przeniesione na wodę przez silny wiatr. W zasadzie koniec września jest ostatnim okresem, kiedy te bezkręgowce mogą odgrywać większą rolę w pokarmie ryb na Wyspach Brytyjskich.
4. Żerowanie na rybach. Nie mam informacji o ichtiofaunie tych dwóch jezior. Do ważniejszych ofiar pstrągów w Irlandii należą drobne okonie, strzeble, cierniki o cierniczki. (np. Dauod i in. 1986, Kennedy i Fitzmaurice 1971, Southern 1934-1935). W niektórych jeziorach koło Cork duże znaczenie mogą mieć drobne wzdręgi. Pod koniec września z zasady ryby karpiowate zmniejszają swoją aktywność, grupując się w stada i powoli przenosząc się w głębsze partie jeziora. Również okonie schodzą z płycizn. Choć te ofiary są dostępne dla pstrągów przez cały rok, to nie mam jednak jasności co do zmian sezonowych w żerowaniu na nich.
Kennedy i Fitzmaurice (1971) zwracają jednak uwagę, że w przypadku żerowania pstrągów na rybach, to te pstrągi rzadko można złowić na wędkę. Powodem jest krótki okres żerowania, spowodowany szybkim nasyceniem się pstrągów.
Rozmieszczenie ryb na łowisku
Głównymi czynnikami określającymi rozmieszczenie ryb w wodach stojących są: pokarm, temperatura wody, natlenienie i obecność roślinności.
Jeśli chodzi o pokarm, to w przypadku silniejszego wiatru są trzy obszary, na które warto zwrócić szczególną uwagę:
- Okolice brzegu po stronie zawietrznej. W tej części jeziora na wodę spada największa ilość bezkręgowców. Wiele ryb może wówczas grupować się w tych miejscach, intensywnie żerując powierzchniowo. Z zasady te bezkręgowce są jeszcze żywe i wykonują ruchy w wodzie.
- Okolice brzegu po stronie nawietrznej. W tej części jeziora może być większa koncentracja imagines owadów i niektórych innych bezkręgowców (np. pająków), gdyż spływają one tam z całego obszaru jeziora. Z zasady te bezkręgowce są martwe, nierzadko nieco przytopione.
- Krawędzie wysp (może to dotyczyć też niektórych półwyspów), w których następuje załamanie wiatru (przejście ze strony nawietrznej w zawietrzną). Po stronie nawietrznej przy brzegu jest koncentracja pokarmu na powierzchni wody, który – dzięki wiatrowi – jest szybko przenoszony na początek strony zawietrznej (w górnej części wody jest nawet pewien uciąg wody, którego prędkość zależy od siły wiatru). Jest to ulubione miejsce żerowania ryb, nawet dużych, co stwierdziłem w niektórych jeziorach w Finlandii.
W przypadku braku wiatru wiele ryb może przebywać na otwartej wodzie. Ryby mogą wówczas żerować na różnych bezkręgowcach spadających na wodę lub wylatujących ochotkach.
Pod koniec września nie występują istotne różnice w temperaturze między poszczególnymi strefami wody. Z tego względu ryby mogą przebywać w dowolnej strefie
-18-
jeziora. Tym bardziej, że natlenienie jest mniej więcej jednakowe (choć najwyższe przy brzegu nawietrznym, zwłaszcza skalistym).
Z zasady ryby łososiowate unikają przebywania wśród roślinności w wodach stojących , preferując podłoże kamieniste. Pstrągi mogą jednak w niektórych sytuacjach (np. świeżo zalany zbiornik) przebywać w pobliżu „rzadkiej” roślinności.
Ulubionym miejscem przebywania pstrągów są ujścia potoków, nawet niewielkich. Wiele pstrągów, zwłaszcza większych, często przebywa też na skraju płycizn i głębin.
Pstrągi mogą przebywać na płytkiej wodzie, nawet ok. 50 cm. Kennedy i Fitzmaurice (1971) wręcz stwierdzają, że w jeziorach w Irlandii pstrągi nie opuszczają płycizn, z wyjątkiem okresów upałów. Z innych prac wynika, że najliczniej przebywają na takiej wodzie w nocy, w dnie pochmurne, lub przy nieco mętnej wodzie (także zakwit wody może temu sprzyjać – np. Thorpe 1974).
Dobór przynęty i metody połowu
Z punktu widzenia zawodów najbardziej opłacalne jest łowienie niedużych ryb – są najliczniejsze, mniej ostrożne i najłatwiejsze do zlokalizowania. W największej liczbie występują na płytszej wodzie (do 2 m). W zasadzie muszka prowadzona ok. 20-50 cm pod powierzchnią wody powinna zainteresować każdą aktywną rybę. Dobór odpowiedniej przynęty na nieduże pstrągi powinien być uzależniony od charakteru żerowania ryb. Z zasady jednak wszelkie niewielkie (do haczyka #8 włącznie) czarne muszki, typu Red Tag lub Zulu, powinny być wystarczająco atrakcyjne dla ryb. Zdecydowana większość ofiar pstrągów w drugiej połowie września ma barwę ciemnobrązową lub czarną. Z tego względu ciemne muszki nie powinny wzbudzać podejrzeń u ryb.
Sprawa się nieco komplikuje w przypadku większych pstrągów (powyżej 35 cm). Te mogą (ale nie muszą) wykazywać predylekcję do żerowania na innych rybach. Jeśli byłaby taka sytuacja, to wówczas zawody mogłyby przypominać raczej loterię, zwłaszcza jeśli w jeziorze jest nieduża populacja pstrągów. Kluczowym czynnikiem dla sukcesu może być ustalenie miejsca pobytu ofiar pstrągów (to zaś zależy od temperatury, charakteru linii brzegowej, aktywności, itp.). Konieczne może być nieco głębsze prowadzenie muszek, choć – moim zdaniem – pod koniec września raczej nie należy prowadzić przynęty na głębokości poniżej dwóch metrów pod powierzchnią wody.
Dobór optymalnej taktyki będzie jednak zależał od konkretnych warunków panujących na łowisku w dniu zawodów. Będzie też wymagał analizy wielu elementów, co dla mnie stanowi jeden z największych walorów wędkarstwa muchowego. Cały problem sprowadza się bowiem do tego – jak złowić o jedną rybę więcej od innych zawodników?”.
Uwagi już po zawodach
Nie wiem, czy i na ile przydały się zawodnikom moje sugestie. Z przyjemnością jednak stwierdzam, że pierwsza drużyna zdobyła brązowy medal na tych mistrzostwach, pierwszy od 2005 r.
W relacjach uczestników mistrzostw, podanych na stronie internetowej www.flysport.fora.pl, moją uwagę zwróciły wzmianki o dużej liczbie ryb, które się spięły w trakcie holu. Odnotuję tutaj komentarz Piotrka Marchewki o próbie przeciwdziałania temu – „haczyki które wyselekcjonowałem na jezioro były o szerokim kolanku i krótkim korpusie Hanak 200 i 260. Muszki jakie stosowałem, to małe palmerki z akcentem, hopery na hakach 14, ale i większe na fali, nr 10 grin piterki na haku 14 i na fali 12, pijawki z malutkim
-19-
ogonkiem na haku 12. Przynęty pobierane przez pstrągi na większej fali i w pochmurny dzień były zdecydowanie większe, a brania pewne, co skutkowało mniejszą ilością spadów. Gdy tylko pojawiało się słońce, nawet przy większej fali, ryby spadały jedna po drugiej”.
Z mojego doświadczenia mogę stwierdzić, że:
- Haczyki #10-14 (zwłaszcza bezzadziorowe) są znacznie mniej chwytne, niż np. #8. Tu upatrywałbym jeden z głównych powodów częstego spinania się ryb. Problem częstego spinania się zasygnalizowałem w relacji o pstrągach Białego Dunajca w P&L nr 34.
- W wodzie stojącej długie muszki są zdecydowanie mniej chwytne, od krótkich. Pstrąg chwyta bowiem przynętę od tyłu, ponieważ płynie za nią lub czasem wręcz ją ściga. W bieżącej wodzie natomiast pstrąg atakuje środek ciała dużej ofiary, gdyż widzi on ją z daleka, jak spływa do niego. Z zasady więc w rzece ofiara w naturalny sposób zbliża się do drapieżcy, który pozostaje nieruchomo przy dnie lub w ukryciu. Ma to oczywiście konsekwencje dla taktyki wędkarskiej, jeśli chodzi o konstrukcję muszki i sposób jej prowadzenia.
Literatura cytowana:
Dauod H.A., Bolger T., Bracken J.J. 1986. Age, growth and diet of the brown trout Salmo trutta L. in the Roundwood Reservoir system. Irish Fish Invest., ser. A, 28.
Kennedy M., Fitzmaurice P. 1971. Growth and food of brown trout Salmo trutta (L.) in Irish waters. Proc. R. Ir. Acad., sect. B, 71:269-352.
Southern R. 1934-1935. Reports from the limnological laboratory. III. The food and growth of brown trout from Lough Derg and the River Shannon. Proc. R. Ir. Acad., sect. B, 42:87-159.
Thorpe J.E. 1974. The movements of brown trout, Salmo trutta (L.) in Loch Leven, Kinross, Scotland. J. Fish Biol., 6:153-180.