• 1
  • 2
  • 3

Witamy po przerwie

Drodzy Koleżanki i Koledzy,

Zawodowe wyzwania i obowiązki sprawiły, że w ostatnich latach portal choć obecny w Internecie przestał żyć. Dziś, już to możemy powiedzieć, dzięki Sebastianowi(Seba) i Marianowi(Venom) powraca do aktywności.

Kiedy kilkanaście lat temu zakładaliśmy Namuche chcieliśmy stworzyć szeroką platformę wymiany wiedzy i wiadomości. Czegoś podobnego wtedy nie było. Z co tygodniową regularnością publikowaliśmy materiały. Naszym celem była kompetentna prezentacja dokonań, zarówno naszych rodzimych krętaczy much jak i najnowszych, muszkarskich trendów na świecie. Z drugiej strony chcieliśmy szerzyć proekologiczne i ochroniarskie postawy, ale też edukować, choćby o tarle pstrąga. Udział w pierwszych w Polsce, renaturyzacyjnych działaniach w Słupsku, w akcji tworzenia obrębów ochronnych z zasadą no kill, czy popularyzacja wiedzy i postaw które szerzyli na naszych łamach Józef Jeleński, Edmund Antropik czy Jerzy Kowalski to nasza największa duma.

Dziś, po kilkunastu latach widzimy jak bardzo zmienił się świat, a wiele z naszych ówczesnych postulatów znalazło swoją realizację. To przede wszystkim zasługa licznej rzeszy aktywnych ludzi, a dokładnie wędkarzy z lokalnych klubów.

Wędkarstwo muchowe się rozwija. Mamy wydawaną na dobrym poziomie gazetę, mamy wiele miejsc w Internecie poświęconych wyłącznie naszej pasji. Widzimy nad wodą rosnącą liczbę ludzi z muchówkami. Wracająca do życia Namuche może dalej służyć szerzeniu wiedzy. I tej związanej z samym wędkowaniem ale również z opisem fatalnych zjawisk wywołanych przez zmiany klimatyczne ale również cywilizacyjną ekspansją człowieka. Wszyscy wiemy, że polskie rzeki giną! Jeśli chcemy, żeby nasza pasja nie była wspomnieniem musimy się tu edukować i tworzyć społeczny lobbing na rzecz wszelkich proekologicznych działań. Musimy tu wymagać od siebie i od innych. Mamy nadzieję, że Namuche może znów stać się platformą do rozmowy i wymiany doświadczeń, włączyć się w tworzenie wędkarskiego frontu.

Zapraszamy wszystkich do współpracy . Do zobaczenia nad wodą i na stronach Namuche.

Grzesiek Łoszewski & Robert Pastryk


Od redakcji:

Kiedy rozmawiałem z Grzegorzem w Supraślu tego roku nie sądziłem, że potoczy się to tak w miarę szybko. Doszliśmy z Grzegorzem do porozumienia w kwietniu o kształcie i jak będzie prowadzone namuche.pl przeze mnie.

Poprosiłem Mariana czy zajmie się postawieniem tego na nogi. W zasadzie nie musiałem go długo namawiać. Zapytał jedynie, kiedy ma ruszyć. Tysiące godzin jego, setki moich. Cały czerwiec, wakacje i trochę września. 

Parę osób nam życzliwych poddało parę pomysłów a także wsparło reaktywację poratlu. Dzisiaj oddajemy Wam to, co było, choć jeszce chwila i nie byłoby nic. Poprostu padł program całkowicie. 

Będziemy rozwijać, dawać kierunek wędkarzom muchowym, dywagować o przyszłości wędkarstwa muchowego na naszych łamach. Trzymajcie kciuki za nas i jednoczęśnie zapraszamy do współpracy.

Dziękuję serdecznie w swoim i Marian imieniu Grzegorzowi oraz Robertowi. Za zaufanie i życzliwość. Dzięki chłopaki. 

 

Seba i Marian

 

 

Zaczynamy po kilku latach tekstem Staszka Ciosa o Stowarzyszeniu Lipienia (SL) (Grayling Society). Tekst poniżej.

Zapraszamy

Nowości

  • Informacja na temat Stowarzyszenia Lipienia (SL) (Grayling Society)

    Informacja na temat Stowarzyszenia Lipienia (SL) (Grayling Society) Kwestie formalne i organizacyjne SL powstało w 1977 r. w Wielkiej Brytanii Read More
  • Prawo na kłusownika

    Prawo na kłusownika ...Prawo należy stosować i korzystać z niego w sposób świadomy i ze znajomością rzeczy. To tak jak z naprawą zegarka, z Read More
  • Kształt linki muchowej cz. I

    Kształt linki muchowej cz. I ...Producenci do swojej oferty dorzucają co sezon nowe linki muchowe o zmieniających się kształtach i tylko niektórzy dodają do tego Read More
  • Kształt linki muchowej cz. II

    Kształt linki muchowej cz. II Ale coś za coś – linki z wydłużonymi wszystkimi częściami bywają bardzo trudne w opanowaniu (nie wychodzą łatwo z przelotek, pętle Read More
  • Leksykon narzędzi do wykonywania much cz. XI

    Leksykon narzędzi do wykonywania much cz. XI To bardzo ciekawy przyrząd, którego użycie, wymaga ogromnej cierpliwości i nakładu pracy. Kopyto jest wyciętym z pleksi przestrzennym modelem muszki, a Read More
  • Raj znaleziony

    Raj znaleziony Jak to zwykle bywa, zaczęło się standardowo. Zadzwonił telefon i nim rozmowa się skończyła, decyzja była podjęta. Jako pilny uczeń Read More
  • System Common Cents

    System Common Cents Nowy sposób definiowania i dokonywania pomiarów muchowej wędki. Metody określania akcji i mocy blanku - czyli jak poprawnie wyznaczyć właściwą masę Read More
  • Żaby bez zaklęć

    Żaby bez zaklęć ...Koniec wiosny oznacza praktycznie finał żerowania pstrąga na żabach. Po zimowo- wiosennym smakowaniu żaby trawnej (Rana temporaria) teraz, wraz z Read More
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
  • 11
  • 12
  • 13
  • 14
  • 15
  • 16
  • 17
  • 18
  • 19
  • 20
  • 21
  • 22
  • 23
  • 24
  • 25

Rzut muchowy cz.III

Można chyba zaryzykować twierdzenie – to rodzaj aksjomatu współczesnej szkoły - że nie istnieje rzut, w którym udałoby się osiągnąć właściwą kontrolę nad muchą (zwłaszcza jej prezentacją) bez wykonania podwójnego pociągnięcia linki (ang. double hauling). Zadaniem tego artykułu jest omówienie tej techniki, która oprócz wielu zalet przede wszystkim pozwoli na znaczne wydłużenie odległości muchowego rzutu. Sądzę, że opanowanie rzutów długością linki, z dwoma, trzema między wymachami da każdemu muszkarzowi komfort perfekcyjnego zaprezentowania muchy na „bojowej” odległości 8-15 metrów.

Mimo ogromnego znaczenia pociągania linki podczas rzutu, element ten nie stanowi części rzutu muchowego tak jak opisane wcześniej tempo, czy pętla. Bez pociągnięcia można doskonale łowić, jednak opanowanie tej techniki zapewni naszym rzutom dodatkową łatwość wykonania i precyzję. Bez wątpienia double hauling zwiększa panowanie nad linką i w konsekwencji nad muchą.

Od razu odróżnijmy dwa pojęcia; double hauling to podwójne pociągniecie, a hauling -pojedyncze.
„Podwójne” to pociąganie linki w trakcie między wymachów (false casts), zarówno w rzucie do przodu, jak i w odrzucie do tyłu.
„Pojedyncze” następuje tylko w rzucie do przodu lub do tyłu.

Jak to najczęściej bywa z nowymi technikami, została ona opracowana przez muszkarską elitę. Dopiero po jakimś czasie opisano ją i spopularyzowano.
Pojedyncze pociąganie linki było znane i stosowane już na początku ubiegłego wieku. Jego pierwsza, publiczna prezentacja miała podobno miejsce około 1922 roku w San Francisco.
Co do double hauling oficjalne źródła podają, że technika została pokazana szerszej publiczności w sierpniu 1934 roku. Miało to miejsce w czasie zawodów rzutowych w St. Louis. Tym pierwszym, który zaprezentował metodę był Marvin K. Hedge, pochodzący z Oregonu handlarz wędkarskim sprzętem. Osiągnął wówczas odległość 147 stóp (51,45 m) i wygrał te zawody. W tym czasie w Europie nikt tej techniki oczywiście nie znał. Pojawiała się stopniowo i to za przyczyną samego Marvina Hedge’a, który podróżował po Starym Kontynencie dając pokazy i biorąc udział w zawodach.
Dzisiaj mija 70 lat od momentu, kiedy po raz pierwszy zaprezentowano double hauling. Nie jest to zatem nic nowego ani odkrywczego. Po prostu nieodłączna część rzutu muchowego. Szkoda, że wielu, nawet „wyczynowych” wędkarzy w Polsce, nie opanowało jeszcze tego elementu.

Definiując double hauling można powiedzieć, że jest to pociąganie linki w dół i po skosie w lewo. Wykonuje się je po zatrzymaniu wędki, jeszcze przed rozpoczęciem ruchu do następnego rzutu.

Pociągniecie linki, jej tempo, ruch ręki
1) Pociągniecie powinno być krótkie i zdecydowane (długość 30-50 cm)
2) Użyta siła ma jednostajnie wzrastać, a pod koniec ruchu delikatnie zwalniać - to pozwoli uniknąć pofałdowania linki w powietrzu i zmiany płaszczyzny pętli
3) Pociągnięcie powinno nieznacznie wyprzedzać ruch wędki (która przerzuca linkę do przodu lub do tylu). Jest to moment, kiedy pętla nie jest jeszcze do końca rozwinięta.
4) Dłoń pociągająca linkę powinna być na wysokości kołowrotka.
5) Po pociągnięciu posuwamy wędkę, która przerzuca linkę do przodu lub do tyłu. W tym czasie (dokładnie do zatrzymania kija), ręka pociągająca wraca do swojej pierwotnej pozycji, to jest do kołowrotka. Po zatrzymaniu muchówki możemy ponownie wykonać manewr pociągnięcia w dół.
Oczywiście nie można zapomnieć o właściwej pozycji. Nasza lewa noga zawsze jest wysunięta do przodu (u praworęcznych). Przy dynamicznym rzucie wykorzystujemy dodatkowo siłę barku.

mc04 01
mc04 02
Zalety stosowania techniki double hauling;

- Większa prędkość linki
- Skuteczniejsze prostowanie linki w powietrzu
- Wydłużenie rzutu (morze, jezioro, duża rzeka)
- Konieczne przy rzutach pod wiatr, znakomicie pomaga przy wietrze bocznym
- Mała pętla (czoło pętli stawia mniejszy opór w powietrzu)
- Pełniejsze naładowanie (ugięcie) wędki, rzut wymaga użycia mniejszej siły
- Naładowanie wędki krótszym fragmentem linki, dzięki czemu potrzebujemy mniej wymachów w celu wysnucia sznura, oraz mniej miejsca za plecami na odrzut
- Ułatwia rozwinięcie pętli i ułożenie prosto przyponu, zwłaszcza w sytuacjach, kiedy stosujemy bardzo długi przypon (4 metry i dłuższe)
- Pociągnięcie ułatwia odklejenie linki z wody

W nauce tego elementu proponuję zacząć od pojedynczego pociągnięcia, a następnie dołożyć część drugą. 

o mnie
39 lat. Żonaty, siedmioletni syn. Z wykształcenia prawnik. Wśród licznych zainteresowań jest i wędkarstwo muchowe. Pasjonat rzutów. W najbliższym czasie chce zawalczyć o tytuł instruktora Fly Fishing Federation.
Co do sprzętu bardzo monotematyczny – WINSTON ONLY, ze szczególnym wskazaniem na fibreglass.
Inne artykuły autora

Tags: techniki łowienia

Na Forum
Temat
Odpowiedzi
Przejrzane
Odpowiedź
Muchy na głowacicę
Przez pchybilo Wt 20 Paź 2020 12:08 pm Forum Forum "Muchy"
0
25
Wt 20 Paź 2020 12:08 pm Przez pchybilo
Reaktywacja
Przez tomekz Śr 14 Paź 2020 6:43 pm Forum Forum ogólne
9
392
Śr 14 Paź 2020 6:43 pm Przez Marian
Zaproszenie
Przez Marek Kowalski Cz 30 Kwi 2009 6:41 pm Forum Forum ogólne
0
252
Cz 30 Kwi 2009 6:41 pm Przez Marek Kowalski
2 maja 2009-akcja sprzątania brzegów Dunajca
Przez Jacek Płachecki Pt 17 Kwi 2009 1:10 am Forum Forum ogólne
1
210
Pt 17 Kwi 2009 1:10 am Przez Jacek Płachecki
MANIFESTACJA 19 marca 2009 roku
Przez Jacek Płachecki So 14 Mar 2009 4:27 am Forum Forum ogólne
1
238
So 14 Mar 2009 4:27 am Przez Jacek Płachecki